fot. pixabay.com

Roślinność w mieście chroni przed zanieczyszczonym powietrzem

Miejska roślinność chroni przed skutkami zanieczyszczonego powietrza. Najnowsze badania – opisane na łamach „Scientific Report” – prowadzono na boiskach szkolnych.

Sadzenie roślin pomiędzy jezdniami a placami zabaw czy boiskami szkolnymi znacząco obniża poziom substancji toksycznych pochodzących z ruchu samochodowego, które dostają się do płuc dzieci. Roślinność sadzona wzdłuż dróg może zatem wpłynąć na znaczną poprawę jakości powietrza w mieście.

Zanieczyszczenie powietrza, którego źródłem jest ruch uliczny, negatywnie wpływa na ludzkie zdrowie. Przyczyniać się może do rozwoju chorób serca i krążenia, chorób oddechowych i neurologicznych. Uważa się, że rocznie na świecie dochodzi do 6-9 mln przedwczesnych zgonów związanych z zanieczyszczonym powietrzem. Szczególnie niebezpieczna może być ekspozycja dzieci na zanieczyszczenie, ponieważ ich narządy dopiero się rozwijają.

Naukowcy badali kilka boisk szkolnych usytuowanych w sąsiedztwie jezdni. W trzech przypadkach między boiskiem, a jezdnią rosły rośliny, w czwartym – kontrolnym – nie było żadnej roślinności. Przy jednym boisku znajdowała się osłona z bluszczu, przy drugim żywotniki, przy trzecim zaś kombinacja żywotników, brzóz brodawkowatych i jałowca.

Najskuteczniejsza okazała się bariera z żywotników, która zatrzymywała niemal połowę sadzy i około 46 proc. pyłu zawieszonego PM 2,5 oraz 26 proc. pyłu PM 1.

Zdaniem naukowców żywotnik okazał się tak skuteczny w zatrzymywaniu zanieczyszczeń ze względu na budowę jego liści, które są drobne i gęste, przez co działają jak filtr.

PAP

drukuj