Rosja: referendum ws. zmian w konstytucji
W Rosji trwa ogólnokrajowe referendum ws. zmian w konstytucji. Poprawki zakładają wydłużenie kadencji obecnego prezydenta i prymat rosyjskiego prawa nad prawem międzynarodowym.
Władimir Putin pełni urząd prezydenta Rosji po raz czwarty. Obecną kadencję sprawuje drugi raz z rzędu, co oznacza, że za cztery lata nie będzie mógł ubiegać się o reelekcję. Chyba, że zmieni konstytucję. W tej sprawie właśnie trwa ogólnokrajowe referendum.
– Jest to krok, który ma pokazać światu i społeczeństwu, że jego władza jest wszechmocna, pewna i nic jej nie zagraża – podkreśla politolog dr Marceli Burdelski.
Zgodnie z poprawkami dotychczasowe kadencje Putina zostałyby wyzerowane. Tym samym mógłby rządzić do 2036 roku.
Rosjanie są w tej sprawie podzieleni.
– Wybrałabym Putina na kolejne 10 lat. Nie było takich prezydentów jak on. Jest bystry, poprawił życie ludzi, ileż nieszczęść jest wokół, a rozwiązuje wszystkie problemy. Ludzi takich jak on trzeba trzymać i nie puszczać – wskazuje Antonina, obywatelka Rosji.
– Władimir Putin bardzo szybko zmienia swoje zdanie. Najpierw mówi jedną rzecz, potem drugą. Nawet moja rodzina przestała go popierać, zwłaszcza po kwarantannie. Ludzie po prostu stracili wiarę w tego człowieka – akcentuje Maria, obywatelka Rosji.
– Wszystko jest w porządku. Uważam, że zarówno głowa kraju, jak i ludzie, którzy pracowali nad konstytucją, nie chcą, aby w naszym kraju było źle – mówi Alexandra Yarmysh, obywatelka Rosji.
Proponowane zmiany w rosyjskiej konstytucji najprawdopodobniej uzyskają poparcie obywateli – zauważa politolog prof. Mikołaj Iwanow.
– Rosja jeszcze nie dojrzała do demokracji, to jest moje przekonanie. Uważam, że powinno zmienić się pokolenie, musi odejść to pokolenie tych, którzy tworzyli ten komunizm w tej Rosji – wskazuje prof. Mikołaj Iwanow.
Poparcie dla obecnego prezydenta Rosji sukcesywnie spada, stąd decyzja o zmianach w konstytucji.
– Spadek cen ropy, gazu i brak w związku z tym większego zainteresowania. Budżet Rosji wygląda w tym roku fatalnie, wszyscy muszą o tym pamiętać, dlatego też może te problemy nie dotkną Moskwy czy Sankt Petersburga, ale tej prowincji, gdzie dotychczas mieszkało najwięcej ludzi bezgranicznie popierających prezydenta Putina – podkreśla dr Marceli Burdelski.
Inna poprawka mówi m.in. o prymacie rosyjskiego prawa nad prawem międzynarodowym i decyzjami międzynarodowych sądów.
„Ta poprawka, zgodnie z opinią Komisji Weneckiej, jest niezgodna z międzynarodowymi zobowiązaniami Rosji” – akcentuje Peter Stano, rzecznik Komisji Europejskiej.
Dla Rosji takie oświadczenia nie mają jednak żadnej wagi – podkreśla prof. Mikołaj Iwanow.
– Kościół Katolicki to jest jedyne wyznanie, które zostało zniszczone w czasach stalinizmu. Przed wojną, praktycznie wszystkie kościoły katolickie z 500 zostały zamknięte. Stalin na to powiedział: „Watykan protestuje? A ile on ma dywizji?” To jest to samo – wskazuje politolog.
Referendum w sprawie zmian w rosyjskiej konstytucji potrwa do środy.
TV Trwam News



