fot. pixabay.com

Resort zdrowia: Doceniamy rolę pielęgniarek w polskim systemie ochrony zdrowia

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że bardzo docenia rolę pielęgniarek w polskim systemie ochrony zdrowia. To odpowiedź na strajk zorganizowany dziś przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.

Głównym powodem strajku jest procedowana w parlamencie nowelizacja ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych [więcej].

Zdaniem związkowców przygotowywane przepisy nie gwarantują stabilnych zasad wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia, z kolei chwalił przepisy które – jak podkreślił – poparły w Sejmie niemal wszystkie siły polityczne.

– Wbrew temu, co się mówi, ten projekt nie ustala wzrostu średniego wynagrodzenia w służbie zdrowia. Szanowni Państwo, on ustala próg minimalnego wynagrodzenia. Do tej pory mieliśmy sytuację, w której można było zarabiać poniżej określonego minimum i niestety często tak zarabiały pielęgniarki. Jeżeli ustawa wchodzi w życie 1 lipca, to od tego dnia nie będzie można zarabiać w służbie zdrowia poniżej progu minimalnego wynagrodzenia, czyli w przypadku pielęgniarek na najniższym stanowisku ze średnim wykształceniem to jest próg, który wynosi 3770 zł – poinformował Wojciech Andrusiewicz.

Wojciech Andrusiewicz zaznaczył jednocześnie, że w związku z epidemią Ministerstwo Zdrowia za pośrednictwem NFZ przekazało na tzw. dodatki covidowe łącznie 5,4 mld zł.

Rzecznik resortu zdrowia zwrócił również uwagę na rosnącą liczbę uczelni kształcących na kierunku pielęgniarstwo i zwiększającą się liczbę studentów na tych kierunkach.

https://twitter.com/MZ_GOV_PL/status/1401852686249697280

RIRM

drukuj