fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Reforma służby zdrowia

Triaż w medycynie ratunkowej, większa liczba leków refundowanych, dentysta w szkole czy informatyzacja systemu – tymi sukcesami chwali się Ministerstwo Zdrowia.

W mijającym roku rozszerzono programy lekowe. Tylko listopadowa lista leków refundowanych wprowadziła 76 nowych produktów, m.in. w leczeniu raka jelita grubego, białaczki limfocytowej, cukrzycy, stwardnienia rozsianego, osteoporozy czy choroby Leśniowskiego-Crohna.

Gigantyczny postęp nastąpił także w onkologii – mówi minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

– 20 proc. więcej nowych cząsteczek, a 25 proc. nowych leków refundowanych w onkologii tylko w 2019 roku, tych trzech zabójców, czyli rak piersi, rak płuca, rak jelita grubego – podkreśla prof. Łukasz Szumowski.

Resort zdrowia wprowadził triaż, czyli procedurę stosowaną w medycynie ratunkowej. Ratownicy medyczni mają oceniać, którzy pacjenci na SOR wymagają najpilniejszej pomocy, a którzy mogą na nią jeszcze poczekać.

– Te zmiany, które wprowadziliśmy właśnie dotyczące obowiązkowego triażu pozytywnie przyczyniły się do poprawy sytuacji na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych – mówi wiceminister zdrowia, Janusz Cieszyński.

Teraz potrzebne jest wdrożenie systemu TOP SOR, który umożliwi pacjentom uzyskanie ważnych informacji, np. na którym oddziale ratunkowym jest najkrótszy czas oczekiwania – dodaje wiceminister Janusz Cieszyński.

W 2019 roku wdrożono e-wizyty w gabinetach rodzinnych. Drobną poradę można uzyskać od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej bez wychodzenia z domu. Wystarczy np. skontaktować się telefonicznie. Od 8 stycznia będą obowiązywały e-recepty. Resort pracuje także nad e-skierowaniami – wskazuje Janusz Cieszyński.

– To będzie niezwykle wygodne rozwiązanie, które pozwoli na to, aby umówienie kolejnej wizyty nie wymagało odwiedzenia rejestracji – zaznacza wiceminister zdrowia.

Wciąż jednak sporym problemem – jak się okazuje – są kolejki do lekarzy specjalistów – mówi lek. med. Marek Kulczyk, ordynator oddziału ortopedii szpitala w Rudnej Małej.

– Chcielibyśmy, żeby kolejki uległy zmniejszeniu. Niestety nam się to nie udaje, gdyż zwiększając liczbę procedur protezowania stawów, zwiększa się liczba pacjentów chętnych do leczenia się w naszym ośrodku – wyjaśnia lek. med. Marek Kulczyk.

– To jest proces skomplikowany, ale będziemy tak kierować strumieniami finansowania i regulacji, żeby ta dostępność była coraz większa – odpowiada minister zdrowia.

To jednak nie największa bolączka służby zdrowia – dodaje lek. med. Piotr Zamorski, ordynator oddziału chirurgii klatki piersiowej szpitala w Rudnej Małej.

– Największy problem to jest problem rozliczenia świadczeń i procedur, które tutaj wykonujemy – wskazuje lek. med. Piotr Zamorski.

Zmiana wyceny procedur, a także produktów medycznych, to sporo utrudnienie dla wielu placówek. Dobrą wiadomością jest za to dostęp do dentysty, pielęgniarki lub higienistki w każdej szkole podstawowej i średniej. Takie gwarancje daje ustawa, która weszła w życie we wrześniu zeszłego roku.

TV Trwam News

drukuj