fot. PAP/Grzegorz Michałowski

R. Telus: Kierunek ministerstwa w dzierżawy jest dobrym rozwiązaniem

Ok. 60 tys. hektarów państwowych gruntów wydzierżawiła w ub.r. Agencja Nieruchomości Rolnych. Dzierżawa skierowana jest głównie do rolników w drodze przetargów ograniczonych. Umożliwia ona uprawę ziemi i uzyskiwanie dopłat unijnych, a nie wymaga tak wysokich nakładów finansowych jak kupno.

Do końca grudnia 2016 r. Agencja Nieruchomości Rolnych zawarła ponad 8,5 tys. umów. Średni czynsz dzierżawny wynosi ok. 770 zł rocznie za hektar.

Pójście Ministerstwa Rolnictwa w dzierżawę ziemi jest dobrym kierunkiem – ocenia poseł Robert Telus, wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa.

Jednak system ten trzeba jeszcze dopracować – dodaje.

– Trzeba się mocno zastanowić: czy powinien zostać zorganizowany przetarg? Czy przedłużyć umowę? Kiedy skończy się okres dzierżawy? To jest jeszcze kwestia do przemyślenia. Na pewno trzeba ten system dopracować i znaleźć rozwiązania dobre dla obu stron. Rozumiem, że jeżeli jest dzierżawca, który dzierżawi ziemię 20 lat, to nie można go całkowicie wystawiać na wolny rynek, żeby on również na tym wolnym rynku był, bo może się okazać, że ma hodowle bydła i przegra umowę dzierżawy. Pójście ministerstwa w kierunku dzierżawy, a zablokowaniu sprzedaży jest, moim zdaniem, dobrym kierunkiem – mówi Ryszard Telus.

Od 30 kwietnia ub.r. obowiązuje ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, która zatrzymała sprzedaż państwowej ziemi.

Podstawową formą zagospodarowania państwowych gruntów stała się dzierżawa, a nie, jak w poprzednich latach, sprzedaż.

RIRM

drukuj