Pytania o przyczynę pożaru w Ząbkach
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprawdza, czy za pożarem bloku w Ząbkach mogły stać rosyjskie służby. ABW monitoruje rosyjskie strony internetowe, czy informowały o pożarze. Tymczasem właściciele spalonych mieszkań mogą od dziś ubiegać się o zapomogi.
Prokuratura Okręgowa Warszawa–Praga przesłuchuje świadków w sprawie czwartkowego pożaru bloku w Ząbkach. Zeznania złożyło już 150 osób. Śledczy proszą o nagrania płonącego budynku. Jednocześnie policja zabezpiecza ślady na pogorzelisku – informuje rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński.
– Ślady po zabezpieczeniu, zrobieniu odpowiedniej dokumentacji będą przekazane do opinii ekspertów, biegłych z zakresu pożarnictwa i to oni tak naprawdę określą, co było przyczyna tak dużego pożaru – poinformował rzecznik.
Sprawą pożaru w Ząbkach zajmuje się także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Funkcjonariusze sprawdzają również ślad rosyjski.
– Nie mam żadnych sygnałów, żeby to były jakieś ślady rosyjskie, przynajmniej na tym etapie, aczkolwiek funkcjonariusze nad tą sprawą pracują – dodał Jacek Dobrzyński.
Rozpoczęła się wypłata poszkodowanym zapomóg w wysokości 8 tys. zł. Władze Ząbek przeznaczyły 2 tysiące miesięcznie na opłacenie wynajmu mieszkań dla osób, które straciły swoje lokum. Ta kwota będzie wypłacana na sierpień i wrzesień. Środki na pomoc dla poszkodowanych w pożarze prowadzi Caritas diecezji warszawsko-praskiej.
TV Trwam News



