fot. pixabay.com

Przewodniczący KRRiT: W Polsce niezbędne są regulacje dotyczące użycia tzw. algorytmów behawioralnych w mediach społecznościowych

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Maciej Świrski, uważa, że w Polsce niezbędne są regulacje dotyczące użycia tzw. algorytmów behawioralnych w mediach społecznościowych. Przy pomocy tego narzędzia badane są aktywności użytkowania i kreowane treści, które pojawiają się na ekranie.

Maciej Świrski mówił w tym tygodniu o wpływie takich działań na użytkowników sieci i debatę publiczną podczas m.in. ostatniej kampanii wyborczej w Polsce, ale także w USA.

Sprawa jest niezwykle ważna, bo w gospodarce cyfrowej uwaga stała się powszechną walutą, a wykorzystywanie algorytmów behawioralnych niszczy zdrową dyskusję i pogłębia podziały w społeczeństwie – podkreślił szef Krajowej Rady. Dlatego Maciej Świrski zaapelował do szefa MSZ o zainicjowanie prac nad organizacją międzynarodowej konferencji w tej sprawie.

– Większa część tych algorytmów behawioralnych to są media społecznościowe, których miejsce znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Czyli można by wystąpić do naszego najbliższego sojusznika z prośbą o wzięcie udziału w takiej konferencji, gdzie mielibyśmy do czynienia nie z dyskusją nad tym, jak ograniczyć te media, czy wprowadzić cenzurę w mediach społecznościowych, tylko jak spowodować, żeby te media społecznościowe, które mają swoje zalety, nie niszczyły debaty publicznej zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. To jest kwestia żyć albo nie żyć, albo być albo nie być w naszej cywilizacji w tej chwili. To widać po prostu, w jaki sposób została zniszczona – przez algorytmy behawioralne – debata publiczna w świecie cywilizowanym. Najwyższy czas, żeby na poziomie i regulatorów, i na poziomie rządów, tą sprawą się zająć – podkreślił Maciej Świrski.

Jako jeden z przykładów wpływu mediów społecznościowych na szerzenie nienawiści w debacie publicznej szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji podał komentarze na temat córki prezydenta elekta.

Mała dziewczynka za to, że podczas wieczoru wyborczego była żywiołowa, uśmiechała się i wysyłała gest serduszka widowni, została bezpardonowo zaatakowana w sieci przez przeciwników Karola Nawrockiego. Jak podkreślił Maciej Świrski, to za pomocą algorytmu behawioralnego takie treści częściej pojawiały się na ekranach osób, które chociaż raz skupiły uwagę na tej sprawie.

RIRM

drukuj