Protest rolników z Agrounii przed siedzibą Związku Łowieckiego w Warszawie

Rolnicy z Agrounii protestowali we wtorek przed siedzibą Związku Łowieckiego w Warszawie. Manifestację przerwała policja. Uczestnicy akcji domagali się skutecznego nadzoru państwa nad Polskim Związkiem Łowieckim.

Nowy Świat w centrum Warszawy. To tu protestowali rolnicy zrzeszeni w Agrounii. Część z nich przykuła się łańcuchami do bel słomy ustawionych na asfalcie.

– Nikt nie liczy zwierzyny w Polsce, nie wiadomo, ile do końca jej jest i nikt nie kontroluje Polskiego Związku Łowieckiego. To jest przyczyna, dla której tutaj byliśmy – wskazał Michał Kołodziejczak, założyciel Agrounii.

Rolnicy z Agrounii postulowali do Polskiego Związku Łowieckiego o wzięcie odpowiedzialności za pomór świń w gospodarstwach.

– Polski Związek Łowiecki nie działa. Niestety jest instytucją tak bardzo skostniałą i zaniedbaną, jest tak wielką autonomią własnych działaczy, którzy są ludźmi bardzo często bogatymi, dla których łowiectwo jest po prostu zabawą a nie obowiązkiem – powiedział Michał Kołodziejczak.

Przez to problem ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń jest ogromny –  dodał założyciel Agrounii.

– Już w województwie łódzkim są strefy, w województwie wielkopolskim też są strefy. Do Piotrkowa Trybunalskiego, czyli największego ośrodka w województwie łódzkim produkcji trzody chlewnej pozostało od stref dokładnie 76 km – wskazał.

Protestujący wystosowali list z żądaniami do ministra środowiska Michała Wosia, ministra klimatu Michała Kurtyki, a także szefa resortu rolnictwa i rozwoju wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Pismo mieli otrzymać także premier Mateusz Morawiecki i lider PiS Jarosław Kaczyński. Podczas manifestacji interweniowała policja.

– W przypadku niedostosowania się do poleceń policji, zostaną użyte prawem przewidziane środki przymusu bezpośredniego – informowała policja przez megafon.

I tak się też stało.

Policjanci apelowali do protestujących o zachowanie zgodne z prawem. Pomimo tego sytuacja nie uległa zmianie, w związku z czym zgromadzenie zostało rozwiązane przez policjantów przy użyciu siły” – oznajmił nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji.

Wielu protestujących spisała policja. Jak zapowiedział na portalu społecznościowym prezes Agrounii, to nie koniec, bo rolnicy szykują się do dużo większej mobilizacji.

TV Trwam News

drukuj