fot. PAP

Prokurator Generalny chce odwołania Anny Habało

Prokurator Generalny Andrzej Seremet chce odwołania Anny Habało z funkcji prokuratora apelacyjnego w Rzeszowie. Skierował w tej sprawie wniosek do Krajowej Rady Prokuratury, która jeszcze dziś ma wydać opinię.

Zdaniem prokuratora generalnego, prokurator Habało nieprawidłowo wypełniała swoje obowiązki – powiedział Mateusz Martyniuk, rzecznik Seremeta.

Anna Habało związana jest z tak zwanym ,,śledztwem podkarpackim”, w które był zamieszany m.in. polityk PSL Jan Bury. Niejasne pozostają jej kontakty prywatne i służbowe z osobami, które mogą pojawiać się w śledztwie prowadzonym przez CBA. Przeszukano gabinety polityków i biznesmenów powiązanych ze sprawą. Tuż po tym, prokurator Habało została zawieszona.

Poseł Stanisław Piotrowicz, członek KRP, mówi, że sprawa jest bezprecedensowa.

– Sprawy posunęły się dalej, bo pani prokurator od tamtego czasu jest zawieszona w czynnościach. Przez 30 lat pracowałem w zawodzie i nie pamiętam takiego przypadku, żeby w gabinecie prokuratora, szefa prokuratury apelacyjnej, dokonywano przeszukania. To jest rzeczywiście niebywały przypadek. Ja takich nie pamiętam i najstarsi prokuratorzy takiego przypadku także nie pamiętają. Skoro zdecydowano się na przeszukania, to widać, że istniały ku temu poważne podstawy – powiedział poseł Stanisław Piotrowicz.

Zarzuty usłyszało łącznie siedem osób. CBA badało też kontakty posła PSL Jana Burego.

Nie wiadomo jeszcze, czy prokurator Habało zarzuty usłyszy. Jeśli Krajowa Rada Prokuratury przystanie na wniosek Andrzeja Seremeta, Anna Habało zostanie szeregową prokurator rzeszowskiej apelacji.

RIRM

drukuj