fot. TV Trwam

Prof. M. Szewczak: Samorządowy Kongres Trójmorza jest makroregionalnym wymiarem Trójmorza, uzupełniającym głos regionu

Samorządowy Kongres Trójmorza jest makroregionalnym wymiarem Trójmorza, niekonkurencyjnym w stosunku do szczytów prezydenckich, tylko uzupełniającym głos regionu, który jest szczególnie istotny. Z jednej strony jest to obszar współpracy międzynarodowej i współpracy w zakresie gospodarki, ale również istotnym komponentem jest obszar naukowy.  Po raz pierwszy na Kongresie mamy forum bezpieczeństwa, dlatego że bezpieczeństwo, również w układzie Trójmorza, od 2022 r., kiedy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, okazuje się niezmiernie istotne – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, członek Zarządu Województwa Lubelskiego, członek Rady Programowej VI edycji Samorządowego Kongresu Trójmorza.

Dobiegł końca Samorządowy Kongres Trójmorza. To spotkanie, które łączy wizje, doświadczenie i potencjał państw Europy Środkowo-Wschodniej.

– Samorządowy Kongres Trójmorza jest makroregionalnym wymiarem Trójmorza, niekonkurencyjnym w stosunku do szczytów prezydenckich, tylko uzupełniającym głos regionu, który jest szczególnie istotny. A w tym roku mamy, po szczycie w Dubrowniku (…), kolejną wartość dodaną, dlatego że kolejnym partnerem strategicznym Inicjatywy Trójmorza od tego szczytu są Włochy, które przystąpiły z uwagi chociażby na to, że są w basenie Morza Adriatyckiego, który obejmuje również zachodnie Bałkany, ale również dlatego, że mają bardzo bliskie relacje transatlantyckie z Waszyngtonem, który to planuje rozpoczęcie kolejnych inwestycji, jeżeli chodzi o sieć LNG w okolicach Triestu. Triest ma być też jednym z takich elementów kolejnej gałęzi od tej trasy Via Carpatia, zapewniającej bezpieczeństwo energetyczne dla Europy Środkowo-Wschodniej – mówił prof. Marcin Szewczak.

Członek Rady Programowej VI edycji Samorządowego Kongresu Trójmorza zaznaczył, że podczas Kongresu realizowanych jest kilka różnych obszarów.

– Z jednej strony jest to obszar współpracy międzynarodowej i współpracy w zakresie gospodarki, ale również istotnym komponentem jest obszar naukowy, dlatego że od kilku lat funkcjonuje sieć uniwersytetów Trójmorza, której liderem jest Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II. W tym roku przystąpiły kolejne uniwersytety z Hiszpanii, Albanii i Turcji, a więc widzimy, że to zainteresowanie wykracza również poza dzisiejszy obszar państw, które są faktycznie w Trójmorzu, a Turcja jako partner strategiczny również aktywnie chce nas wspierać. Po raz pierwszy na Kongresie mamy forum bezpieczeństwa, dlatego że bezpieczeństwo, również w układzie Trójmorza, od 2022 r., kiedy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, okazuje się niezmiernie istotne. Tak naprawdę wychodzi dzisiaj – można powiedzieć – na pierwsze miejsce, jeżeli chodzi o to spoiwo wszystkich państw i regionów Trójmorza, które mają wspólne zagrożenie, ponieważ wszystkie wywodzą się w większości z państw, które kiedyś były w bloku sowieckim, które widzą i znają dokładnie zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej w przeciwieństwie do niektórych państw z Europy Zachodniej, gdzie bardzo trudno jest wytłumaczyć, że Rosja to nie jest partner, z którym można prowadzić interesy, że jednak zawsze będzie chciała wprowadzać „ruski mir”. To nas łączy i kwestie bezpieczeństwa, które są analizowane podczas tegorocznego kongresu Trójmorza, po raz pierwszy wybrzmiewają i chyba na stałe wejdą już jako dodatkowy element do Samorządowego Kongresu [Trójmorza – radiomaryja.pl] – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.

Pomimo tego, że Trójmorze ustala kierunki współpracy międzynarodowej w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, nie miało stanowić idei konkurencyjnej w stosunku do Unii Europejskiej.

– Niestety (…) od momentu, kiedy powstała Inicjatywa Trójmorza w 2015 r., również w Unii Europejskiej za, można powiedzieć, wstawiennictwem ówczesnej kanclerz [Niemiec – radiomaryja.pl], Angeli Merkel, rozpoczęły się działania, które prowadzą do pełnej centralizacji Unii Europejskiej. Widzimy, że Unia Europejska dąży do stworzenia superpaństwa, które będzie pod nadzorem Komisji Europejskiej, Paryża i Berlina, a Trójmorze niejako ma być tylko elementem (…) soft power, czyli delikatnej współpracy, która jednak nie ma kolejnych kroków, które by pokazały, że są to państwa zintegrowane. Ale patrząc na wspólną historię, na wspólne problemy obecne i na to, co nas czeka w przyszłości, niewątpliwie wszyscy, którzy przyjeżdżają tutaj, do Lublina, na Kongres, ale również spotykają się na szczytach prezydenckich, tak jak to było pod koniec kwietnia w Dubrowniku, stwierdzają, że państwa Trójmorza niestety mają inną koncepcję funkcjonowania w Europie niż państwa Europy Zachodniej. Widzimy, że tak naprawdę w najbliższych latach (…) zapadnie chyba ostateczna decyzja co do przyszłej wizji Unii Europejskiej, bo Unia Europejska na dzień dzisiejszy przygotowuje kolejny budżet, który niestety jest oparty na pełnej centralizacji – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

Samorządowy Kongres Trójmorza trwał dwa dni. Zgromadził on dwa tysiące osób z prawie 37 krajów. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawowały Radio Maryja i TV Trwam.

Całość rozmowy z prof. Marcinem Szewczakiem jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj