Prof. M. Ryba: Akta Jeffreya Epsteina pokazują, że świat zabrnął w ślepą uliczkę
Ujawnione akta Jeffreya Epsteina przekraczają wyobraźnię teorii spiskowych i pokazują, że świat zabrnął w ślepą uliczkę. Skala zdemoralizowania jest niewyobrażalna. To wszystko burzy zaufanie do centrów decyzyjnych – powiedział prof. Mieczysław Ryba, politolog, w sobotnim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” wyemitowanym na antenie Telewizji Trwam oraz Radia Maryja.
Pod koniec stycznia światło dzienne ujrzało 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących nieżyjącego już amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego, Jeffreya Epsteina. Jego akta zawierają m.in. korespondencję z prominentnymi osobami.
– Zaczynamy zastanawiać się, kto nami rządzi w perspektywie globalnej. Tyle mówiło się o wartościach czy zasadach, które rządzą stosunkami międzynarodowymi, zwłaszcza w perspektywie liberalnych elit oraz celebrytów, którzy mienili się być ponad zwykłymi ludźmi, a którzy wyznaczali rzekome standardy, walcząc o tzw. prawa zwierząt czy mówiąc o ociepleniu klimatu. Gdy patrzymy na ich powiązania z Epsteinem oraz ich działania nakierowane, by bronić tę nikczemną postać, (…) to mamy do czynienia z niewyobrażalnym skandalem – wskazał prof. Mieczysław Ryba.
– To, co zostało ujawnione, przekracza wyobraźnię teorii spiskowych i pokazuje, że świat zabrnął w ślepą uliczkę, a skala zdemoralizowania jest niewyobrażalna – dodał.
Wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zaznaczył, że „wszystko jest elementem różnorakiej gry, w tym gry służb”.
– Zwróćmy uwagę, jak potężne znaczenie ma to, ażeby mieć w swoim ręku służby specjalne. Można rządzić nawet elitami obcego mocarstwa za pośrednictwem różnorakich spisków, machinacji, kompromatów. (…) Nie raz poszczególne kraje penetrują tego typu czynniki zewnętrzne – powiedział.
Politolog podkreślił, że „świat Zachodu powinien być wzorcem życia społecznego, politycznego; powinien być punktem odniesienia czy generatorem zasad”.
– To wszystko burzy zaufanie do różnych środowisk, do centrów decyzyjnych, które kreują psychozę strachu, np. w kontekście różnorakich organizacji, które nadmiernie sprzedawały szczepionki na COVID, ale też tych, które wywołują strach z tzw. ociepleniem klimatu i wymuszają zakupy czy programy, aby się samemu wzbogacić. (…) To jest sytuacja pokazująca, że jeśli elity są zdemoralizowane, to mogą bardzo nam wszystkim zaszkodzić – zwrócił uwagę prof. Mieczysław Ryba.
radiomaryja.pl



