fot. https://pixabay.com/pl/photos/ogie%C5%84-p%C5%82omie%C5%84-w%C4%99gla-drewna-pali%C4%87-4892711/

Problemy ciepłowni w Polsce

Polska Izba Ciepłowników wskazuje, że 40 proc. ciepłowni ma problemy z zaopatrzeniem w węgiel. Instytucja skupia 240 z 396 wszystkich podmiotów. O sprawie informuje „Rzeczpospolita”.

Problem ciepłowni wynika ze zwiększonego zapotrzebowania na surowiec oraz z ograniczonych możliwości szybkiego uzupełniania podaży na rynku. „Rzeczpospolita” przypomina, że ciepłownie mają zagwarantowane 80 proc. dostaw ilości węgla z Polskiej Grupy Górniczej. Z 20 proc. zakontraktowanych dostaw PGG może się wycofać, co obecnie ma miejsce. Skutkuje to poszukiwaniem przez ciepłownie innych dostawców lub kupnem węgla z 20 proc. puli PGG, jednak po wyższych cenach.

Przewodniczący górniczej „Solidarności”, Bogusław Hutek, wskazuje, że sytuacja ta wynika z kryzysu energetycznego w Europie. Zauważa, że podmioty, które w 2020 roku importowały węgiel zza granicy, a od PGG pozyskiwały małe ilości węgla, dążą teraz do odebrania 100 procent kontraktu.

– Dziś mamy problem polegający na tym, że Polska Grupa Górnicza nie produkuje 30 a 23,5 miliona ton węgla, co skutkuje mniejszym dostępem do surowca. Braki widać także w dostępie do węgla zagranicznego. […] To są problemy, które wynikają niezależnie od Polskiej Grupy Górniczej. Z drugiej strony, cena prądu dla Polskiej Grupy Górniczej wzrosła o 60 procent, więc gdy mamy możliwość na tych 20 procentach zarobić, to próbujemy, by mieć na własne potrzeby – powiedział Bogusław Hutek.

Według informacji „Rzeczpospolitej” wiceminister aktywów państwowych, Piotr Pyzik, miał rozmawiać ze spółkami górniczymi o problemach ciepłowni. Z nieoficjalnych informacji wynika, że powołany został sztab antykryzysowy.

RIRM

drukuj