Prezydent RP w orędziu: Nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy nie podpiszę ustawy uderzającej w naszą suwerenność
Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne. W tym miejscu przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny tylnymi drzwiami wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną – podkreślił Prezydent RP Karol Nawrocki w czwartkowym orędziu skierowanym do Narodu.
Wokół sprawy programu SAFE pojawiło się wiele emocji. Jednak – jak podkreślił prezydent Polski – odpowiedzialność za państwo polega na tym, aby spojrzeć na fakty ponad bieżącą polityką.
– Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe. Można porównać to do kredytów frankowych. Wszystko miało być bezpieczne, a potem raty rosły tak bardzo, że prowadziło to do potężnych finansowych kryzysów. Politycy, którzy teraz chcą pożyczki z SAFE, muszą pamiętać: ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki. Dzisiejszy osiemnastolatek, który dopiero wchodzi w dorosłe życie, będzie przez cały okres pracy zawodowej spłacał zobowiązanie zaciągnięte w jego imieniu. Dług można zaciągnąć w jeden dzień, ale spłacać go będzie całe pokolenie. Historia uczy nas prostej prawdy: naród, który nie chce płacić na własną armię, prędzej czy później będzie musiał płacić na armię cudzą. Dlatego inwestycje w obronność są konieczne, ale muszą być prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa – akcentował Karol Nawrocki.
Propozycja Prezydenta RP to polski SAFE zero procent. Projekt ustawy jest już w Sejmie.
– Powinien on być jak najszybciej procedowany. Partyjna zapalczywość i przewlekanie debaty o tej dobrej propozycji szkodzi polskiej armii i polskiemu bezpieczeństwu. W ostatnim czasie Narodowy Bank Polski wypracował dla Polski ponad 185 mld zł, m.in. dzięki zwiększeniu rezerw złota i trafnym decyzjom inwestycyjnym. To ogromny kapitał. Kapitał, który może pracować dla polskiego bezpieczeństwa. Dzięki temu nie musimy zaciągać niepewnych zagranicznych pożyczek na pokolenia. Fundusz ma działać pod pełną kontrolą polskiego państwa i parlamentu, w ponadpolitycznej współpracy z pełną przejrzystością wydatkowania środków. To rozwiązanie daje nam pełną swobodę decyzji. To Polska wybierze, jaki sprzęt kupuje, od kogo kupuje i w jaki sposób rozwija swój przemysł obronny – wskazał szef państwa polskiego.
Europejski program SAFE nie dotyczy tylko pieniędzy. Dotyczy także zasad.
– O tych pieniądzach, o naszym bezpieczeństwie nie będą decydowały wyłącznie polskie władze. SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług. Dlatego trzeba powiedzieć jasno: bezpieczeństwo pod warunkiem nie jest bezpieczeństwem. Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od obcych decyzji. Jako prezydent Rzeczypospolitej mam obowiązek postawić także zasadnicze pytanie. Czy rozwiązanie, które może ograniczać suwerenność państwa w sprawach bezpieczeństwa, jest zgodne z konstytucją Rzeczypospolitej? Nasza ustawa zasadnicza w artykule 90 dopuszcza przekazywanie niektórych kompetencji organizacjom międzynarodowym, ale jednocześnie jasno wskazuje granice. Nie można przekazać kompetencji, które stanowią istotę suwerenności państwa, a jedną z nich jest właśnie kontrola nad siłami zbrojnymi – mówił Karol Nawrocki.
– Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne. W tym miejscu przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny tylnymi drzwiami wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną – oświadczył prezydent Polski.
radiomaryja.pl



