fot. PAP/Radek Pietruszka

Prezydent A. Duda zawetował ustawę degradacyjną i skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez Sejm

Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę degradacyjną i skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Podczas konferencji prasowej podkreślił, że długo zastanawiał się nad przyjętymi przez Parlament przepisami i ma wobec nich wątpliwości. Jedna z nich odnosi się do członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Najwyższy przedstawiciel państwa polskiego mówił, że odebranie stopni wojskowych kierownictwu WRON  jest mało dyskusyjne, ale – jak dodał – nie tylko ci ludzie składali się na tę Rade.

Nie mogę zgodzić się na rozwiązanie, że wszyscy członkowie WRON nie mają możliwości złożenia żadnych wyjaśnień i żadnego środka odwoławczego i po wydaniu obwieszczenia tracą stopień wojskowy – mówił prezydent Andrzej Duda.

Jak podkreślił, do WRON wchodzili nie tylko generałowie, ale także podpułkownicy i pułkownicy – ,,ludzie wtedy jeszcze względnie młodzi”.

– Nie tylko pan generał Hermaszewski został wpisany najprawdopodobniej do WRON-u bez swojej zgody, de facto był to rozkaz, który mu wydano. Jeżeli nie tylko on, to można się domyślać, że prawdopodobnie dotyczyło to przynajmniej części tych oficerów niższych rangą niż generałowie. Jest to z całą pewnością – po pierwsze – naruszenia standardów demokratycznego państwa, brak możliwości jakiegokolwiek środka odwoławczego w sytuacji utraty prawa. Po drugi, dlaczego tak ma się stać z tymi ludźmi, skoro w lepszej sytuacji niż oni są chociażby stalinowscy oprawcy w wojskowych mundurach, których sprawy będą rozpatrywane przez ministra – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent Andrzej Duda poinformował też, że  po świętach do rozmowy zaprosi m.in. szefa MON i przedstawicieli organizacji kombatanckich.

Jak powiedział, chciałby, by powstała ustawa, która będzie przyjęta przez społeczeństwo ze zrozumieniem i która nie będzie niesprawiedliwa.

RIRM/TV Trwam News

drukuj