fot. PAP/Darek Delmanowicz

Prezydent A. Duda wręczył promesę dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Jaworniku Polskim

Prezydent Andrzej Duda wręczył we wtorek promesę dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Jaworniku Polskim (Podkarpackie) na zakup nowego wozu. „Mam nadzieję, że w ciągu dwóch, najdalej trzech miesięcy, samochód będzie stał w remizie” – podkreślił.

Prezydent podczas wizyty w Jaworniku Polskim zwracał uwagę, że w tej chwili strażacy, wojsko i mieszkańcy usuwają tu skutki powodzi.

„Można tutaj zobaczyć, wszędzie dookoła słychać huk pił i agregatów. Te szkody rzeczywiście są znaczne” – zauważył prezydent Andrzej Duda.

Przypomniał, że podczas nawałnicy podtopiony został również wóz Ochotniczej Straży Pożarnej, który jechał do akcji w Hadlach Szklarskich.

„Proszę sobie wyobrazić, że ten ponad 10-tonowy samochód został porwany przez wodę, zrzucony do rowu i całkowicie zalany. Na szczęście załoga zdołała się uratować” – zaznaczył prezydent Andrzej Duda. Dlatego, dodał, miał możliwość przekazania promesy na zakup nowego samochodu, bo „ten nie będzie się już nadawał do użytku”.

„To jest jednostka, która jest bardzo często wzywana do akcji. W związku z czym, jak została z jednym małym samochodem, na pewno w oczywisty sposób utrudnia im służbę, ale też w wielu przypadkach uniemożliwia niesienie pomocy. Mam nadzieję, że w ciągu dwóch, najdalej trzech miesięcy, samochód już tutaj w remizie będzie stał” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Prezydent zaznaczył, że straty wyrządzone przez wodę są na bieżąco usuwane. Prezydent Andrzej Duda powiedział, że „na szczęście” zadziałały zabezpieczenia przeciwpowodziowe. Dodał, że chodzi o polder w niedalekiej Siedleczce, dzięki któremu nie zostały zalane kolejne miejscowości. Prezydent przed przyjazdem do Jawornika Polskiego był w Siedleczce i oglądał ten polder.

W wypowiedzi do mieszkańców Jawornika Polskiego Duda wyraził nadzieję, że szkody wyrządzone przez wodę zostaną w miarę szybko usunięte. Dodał także, że rozmawiał z prezesem PGNiG Jerzym Kwiecińskim, który zadeklarował dostarczenie poszkodowanym mieszkańcom sprzętu gospodarstwa domowego, w tym kuchenek gazowych i lodówek.

„Staramy się szybko działać, ale są szkody, które będą usuwane długo, tak jak kolejka wąskotorowa (zniszczonych zostało ok. 2 km torów-PAP). Aż trudno uwierzyć, że woda mogła zrobić coś takiego” – mówił prezydent.

Prezydent Andrzej Duda na koniec przemówienia zaapelował do zgromadzonych mieszkańców, aby poszli głosować w drugiej turze wyborów prezydenckich.

„Proszę, żeby państwo, mimo tego żalu i tego wszystkiego, co się tutaj dzieje poszli do wyborów za niecałe dwa tygodnie. Bo frekwencja w tych wyborach jest bardzo ważna. To moja jedyna prośba. Będę robił wszystko, co w mojej mocy, aby nam było lepiej w Polsce” – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Wcześniej prezydent odwiedził polder w Siedleczce; oglądał też zniszczenia, jakie wyrządziła woda w Hadlach Szklarskich. Wieczorem zwiedzi jeszcze tereny zalane przez wodę w Trzcinicy i spotka się z mieszkańcami tej miejscowości.

PAP

drukuj