fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Premier zapowiedział niższy ZUS dla małych przedsiębiorców

Jedna z propozycji premiera Mateusza Morawieckiego zakładała, że mali przedsiębiorcy mogliby skorzystać z ulgi w ZUS. Płaciliby średnio o 500 złotych mniej.

Szef rządu w ramach pakietu zapowiedział 5 punktów, które miałyby ułatwić życie przedsiębiorcom. Są to: brak zmian w ryczałtowym ZUS-ie dla firm, które mają przychody powyżej 10 tysięcy złotych, 9-procentowy CiT, ponad 5 mld złotych dla inwestorów i ulga w ZUS – średnio o 500 złotych – dla małych firm. Ta ostatnia propozycja podoba się Janowi Sulanowskiemu z Solidarności Wielkopolskiej.

– Myślę, że jest to bardzo korzystny projekt. Będą mogli z tego rozwiązania skorzystać ci przedsiębiorcy, których przychody nie przekraczają w ciągu miesiąca kwoty 10 tysięcy złotych. Czyli rocznie to daje sumę 120 tysięcy złotych – wskazał Jan Sulanowski.

Jednak, aby zapłacić niższy ZUS, trzeba będzie spełnić jeszcze jeden warunek. Miesięczny dochód firmy nie będzie mógł być wyższy niż 6 tysięcy złotych.

– To dobra informacja dla mikro i małych przedsiębiorstw. To kolejna taka decyzja. Przypomnę, że na początku roku wprowadziliśmy niski ZUS, proporcjonalny ZUS dla mikroprzedsiębiorstw – podkreślił Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS.

Z niższego ZUS-u dla małych firm, zwanego też 500 plus dla przedsiębiorców, skorzysta blisko 200 tysięcy małych firm. Zmiana pomoże głównie biznesom jednoosobowym: rzemieślnikom, artystom czy freelancerom. I w ten sposób przedsiębiorca, który zarabia 2 tys. zł, po zmianach  ZUS-owi zapłaci 728 złotych zamiast 1316 złotych, które płaci dziś. Z kolei ten, którego dochód wynosi 4000 złotych, do ZUS-u wpłaci 1045 złotych. Na zmianie zyska więc niecałe 300 złotych. Nowe przepisy wejdą w życie już w styczniu 2020 roku.

 

TV Trwam News

drukuj