PAP/Piotr Nowak

Premier M. Morawiecki o słowach Wałęsy pod adresem własnego ojca: Więcej świadczą o Wałęsie

Słowa Wałęsy więcej świadczą o nim samym, a nic nie mówią o moim ojcu – powiedział w niedzielę w telewizji wPolsce.pl premier Mateusz Morawiecki.

Lech Wałęsa podczas niedzielnej konwencji Koalicji Obywatelskiej powiedział, że wybaczył szefowi „Solidarności Walczącej”, zmarłemu w poniedziałek Kornelowi Morawieckiemu, bo „po chrześcijańsku należy to zrobić”.

„A co oni z niego robią? – bohatera. A on w środku – stan wojenny, atakują nas ze wszystkich stron, a on kozak zakłada <<Solidarność Walczącą>>. Co to było? Zdrada proszę panów. Zdrajca. Taka jest prawda” – powiedział Lech Wałęsa.

Mateusz Morawiecki zapytany w programie wPolsce.pl o słowa Wałęsy, odpowiedział: „Więcej one świadczą o Lechu Wałęsie i wszystko o nim mówią, a nic nie mówią o moim ojcu”.

Dopytywany, czy słowa Wałęsy to jakiś wyrzut sumienia, problem ludzi, którzy nie byli może aż tak wierni przesłaniu sierpniowemu, odparł: „Być może tak jest, jak pan w pytaniu sugeruje”.

„Mam swoje określone zdanie na temat pana Lecha Wałęsy od wielu lat i ogromnie ubolewam, że na początku lat 90-tych nie przyznał się do tego, że był tajnym współpracownikiem służby bezpieczeństwa. Myślę, że jako naród, ja na pewno, wybaczyłbym, wszyscy byśmy jemu wybaczyli i historia Polski mogłaby się dużo lepiej potoczyć” – powiedział szef rządu.

PAP/TV Trwam News

drukuj