fot. PAP

Premier chce likwidacji finansowania partii z budżetu

Premier Donald Tusk chce likwidacji finansowania partii politycznych z budżetu państwa. Szef rządu zapowiedział we wtorek, że zwróci się do klubu PO o ponowne przygotowanie projektu w tej sprawie.

Deklaracja premiera ma związek z publikacjami mediów na temat wydatków poszczególnych partii politycznych. Wynika z nich m.in., że PO w ostatnich latach wydała na markowe garnitury i buty – prawie ćwierć miliona złotych, zakup wina – prawie sto tysięcy, na restauracje – 200 tys. zł, płaciła też za wynajem boiska piłkarskiego.

Najwięcej jednak kontrowersji budzi specjalny przelew z 2011 r. na konto ekskluzywnego klubu nocnego.

Poseł Wiesław Janczyk mówi, że jest „to kolejna odsłona spektaklu pod który toczy się walka o zlikwidowanie jakiejkolwiek opozycji w naszym kraju”. Polityk zwraca uwagę, że PO zawładnęła już prawie wszystkie instytucje państwa.

– To kolejna odsłona spektaklu; walka o zlikwidowanie jakiejkolwiek opozycji w naszym kraju. Przypomnę, że PO rządzi w sposób niepohamowany już drugą kadencję Sejmu. To jest nowa sytuacja, bo od momentu odzyskania niepodległości nie mieliśmy tak, że jedna opcja polityczna rządzi samodzielnie drugą kadencję. PO się to udało. Właściwie zawłaszczyła już wszystkie instytucje państwa, nawet te, które ustawowo i konstytucyjnie mają zarządzanie formułowane w taki sposób kroczący – w momencie, kiedy jedna opcja rządzi w tym cyklu 4 lub 5 letnim tak jak np. NBP. Poprzednia władza ma tam jeszcze osoby potrzebne, chociażby do tego żeby kontrolować tą bieżącą władzę. Dzisiaj ten aspekt przestaje działać – powiedział poseł Wiesław Janczyk.

Niewykluczone, że Donald Tusk znajdzie większość do takiego projektu, a wówczas będzie to szkodliwe dla sceny politycznej w Polsce – akcentuje poseł Wiesław Janczyk.

– To jest bardzo niepokojąca wiadomość. PSL ma poważne wątpliwości, bo wie, że tak naprawdę bez tego instrumentu finansowania – jeszcze przy zaległościach i zobowiązaniach jakie oni mają na skutek nieprawidłowości z rozliczaniem tych dotychczasowych pieniędzy – tak naprawdę zostali wyparci z mapy politycznej naszego kraju. Patrząc na te zapowiedzi mniejszych klubów i tego typu hasła, niewykluczone że Donald Tusk znajdzie większość do takiego projektu. Myślę, że to będzie szkodliwe dla sceny politycznej w Polsce – dodaje poseł Wiesław Janczyk.

   

RIRM

drukuj