fot. PAP/Marcin Obara

Premier Beata Szydło: Chcemy wprowadzić system skierowany do obywatela – niezawisłe, sprawiedliwe sądy

Chcemy wprowadzić w Polsce system, który będzie skierowany przede wszystkim do obywatela – niezawisłe, sprawiedliwe sądy, które dają poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości dla każdego Polaka – mówiła premier Beata Szydło po spotkaniu z osobami pokrzywdzonymi przez sądy.

W piątek popołudniu premier wraz z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą spotkała się Kancelarii Premiera z osobami pokrzywdzonymi przez sądy. W spotkaniu uczestniczyła również szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa. Na konferencji po spotkaniu premier podkreśliła, że warto konsultować kierunek reformy sądownictwa z ludźmi pokrzywdzonymi przez sądy.

„Ja po tym spotkaniu jestem przekonana, że racja jest po stronie rządu, który wysłuchał tych wszystkich, którzy mówią o konieczności zmian w systemie sprawiedliwości w Polsce” – mówiła.

„Ta reforma, która została rozpoczęta przez pana ministra, która w tej chwili mam nadzieję zostanie zakończona w taki sposób, że przygotujemy zmiany w sądownictwie, które będą dogłębną reformą, które będą wychodziły naprzeciw oczekiwaniom zwykłych obywateli” – dodała.

Szefowa rządu zaznaczyła, że warto, by wszyscy, którzy „atakują” reformę sprawiedliwości wysłuchali historii ludzi pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości.

„Chcemy wprowadzić w Polsce system, który będzie skierowany przede wszystkim do obywatela – niezawisłe, sprawiedliwe sądy, które dają gwarancję poczucia bezpieczeństwa i właśnie sprawiedliwości dla każdego Polaka bez względu na to kim jest, jakie ma wykształcenie, czym się zajmuje, gdzie mieszka” – mówiła premier.

„Aby ludzie mieli przekonanie, że jeżeli dzieje się im krzywda to właśnie wymiar sprawiedliwości stanie po ich stronie, aby wiedzieli, że jeżeli przeżywają dramaty, trudne sytuacje to będą mogli ze spokojem czekać na sprawiedliwy wyrok w swojej sprawie” – dodała.

„Nie cofniemy się przed wprowadzeniem zmian dot. wymiaru sprawiedliwości, to jest potrzebne polskiemu państwu i polskim obywatelom; wszystkie ataki w reformy utwierdzają mnie w przekonaniu, że racja jest po naszej stronie” – oświadczyła premier.

„Sprawiedliwe, niezawisłe sądy, które dają poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa każdemu obywatelowi – to jest nasz cel. I nie cofniemy się przed wprowadzeniem tych zmian. Bo dzisiaj to jest potrzebne polskiemu państwu i to jest potrzebne polskim obywatelom” – oświadczyła Beata Szydło.

„Te wszystkie ataki, które są wymierzone w te reformy, jeszcze bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu, że racja jest po naszej stronie. A próbują storpedować te zmiany wszyscy ci, którzy uważają, że ten system sprawiedliwości, który jest w tej chwili w Polsce, dla nich, dla tych elit, którzy przez wiele, wiele lat nie zrobili nic, by to zmienić, jest jak najlepszy” – dodała szefowa rządu.

„System sądownictwa wymaga wielkich zmian i odwagi w ich wprowadzaniu” – powiedział z kolei minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Jak podkreślił na wspólnej konferencji prasowej z premier Beatą Szydło, na spotkaniu z pokrzywdzonymi przez wymiar sprawiedliwości, razem z szefową rządu wysłuchali „przejmujących historii”.

„Te słowa, które tam padały, często pełne emocji i żalów, są jednym wielkim wołaniem o wielką zmianę w polskim sądownictwem” – mówił Zbigniew Ziobro.

Zdaniem ministra, „warto by było”, aby z pokrzywdzonymi odbyli spotkanie „prominentni przedstawiciele sędziów”, którzy – jak ocenił – podczas wcześniejszej konferencji prasowej „z taką pewnością siebie i butą w głosie mówili, że wszystko jest dobrze i w porządku, i w sądownictwie tak naprawdę jedynym problemem jest to, że jest władza, która chce dokonywać zmiany”.

Spotkać się ze środowiskiem osób pokrzywdzonych przez sądy powinni również – według Zbigniewa Ziobry – „przedstawiciele opozycji, ci wszyscy, którzy w Sejmie krzyczą, że tak naprawdę jest dobrze i trzeba tylko robić jakieś korekty i powierzchowne zmiany, i utrzymać to, co jest”.

„Takich historii, tych Polaków, którzy tu zostali zaproszeni, jest tysiące” – zaznaczył szef Ministerstwa Sprawiedliwości.

„My musimy zmienić system, ale ten system wymaga wielkiej zmiany, wymaga też odwagi w prowadzeniu tych zmian i mam nadzieję, że to, co rozpoczęliśmy, to nam się uda, i będziemy to z przekonaniem czynić” – dodał Zbigniew Ziobro.

PAP/RIRM

drukuj