fot. twitter.com/PolskiSenat

Prace nad zmianami w regulaminie Senatu zostaną wznowione w marcu

W marcu zostaną wznowione prace nad zmianami w regulaminie Senatu. Taką decyzję podjęły dziś rano senackie komisje.

Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych oraz Ustawodawcza przeprowadziły dziś pierwsze czytanie projektu zmian w Regulaminie Senatu. Projekt przygotowała opozycja.

Zaproponowano zmiany dotyczące m.in. procedury odwołania marszałka Senatu. Tak, jak do tej pory, odbywałoby się ono na wniosek co najmniej 34 senatorów, bezwzględną większością głosów ustawowej liczby senatorów. Jednak, według propozycji zmian, we wniosku będzie musiał być imiennie wskazany kandydat na nowego marszałka. Ponadto, rozpatrzenie wniosku o odwołanie marszałka i poddanie go pod głosowanie będzie następować na najbliższym posiedzeniu Senatu, przypadającym po upływie siedmiu dni od dnia złożenia wniosku.

Kolejny wniosek o odwołanie marszałka będzie mógł być zgłoszony nie wcześniej niż po upływie trzech miesięcy od dnia poddania pod głosowanie poprzedniego wniosku. Takie rozwiązania krytykuje Prawo i Sprawiedliwość.

Opozycja chce w ten sposób zabezpieczyć się przed zmianą marszałka, gdy jej większość w Senacie nie jest stabilna – wskazuje senator Krzysztof Słoń, wiceszef senackiej komisji regulaminowej.

– Ta procedura została niepotrzebnie zabezpieczona. Odwołanie marszałka czy wicemarszałków w tej chwili jest dużo bardziej utrudnione niż do tej pory. Wnioskodawcy przywołują tutaj przykłady sejmowe, ale tam jest zgoła inna sytuacja. Tam do odwołania marszałka czy wicemarszałków potrzeba naprawdę niewielu posłów – 46, żeby złożyć wniosek o odwołanie, czyli 10 proc. składu, i 15 posłów, żeby odwołać wicemarszałka – wyjaśnia Krzysztof Słoń.

W projekcie zawarto też zapisy zakładające przyznanie marszałkowi i Konwentowi Seniorów sporych kompetencji, jeśli chodzi o ustalanie składów komisji.

Ostatecznie zdecydowano o przerwaniu prac nad projektem do czasu przygotowania ekspertyz prawnych w związku z licznymi uwagami do projektu.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj