fot. PAP/Piotr Polak

Pożar lasu w Prośnie mógł być spowodowany przez człowieka

Niestety pożary lasów i traw bardzo często są spowodowane przez człowieka. W przypadku czwartkowego pożaru w miejscowości Prosna na Mazowszu też tego nie wykluczamy. Ale poczekajmy na wyniki policyjnego śledztwa – poinformował rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, bryg. Karol Kierzkowski.

O pożarze lasu w miejscowości Prosna w powiecie grójeckim na Mazowszu strażacy zostali poinformowani w czwartek około godziny 13.00.

„Początkowo było to pięć hektarów. Na miejscu było kilkudziesięciu strażaków. Niestety niesprzyjające warunki, czyli silny wiatr, a także wysuszona roślinność spowodowały, że pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił. Po około godzinie paliło się już 50 hektarów, a około godz. 15 już 100” – podkreślił bryg. Karol Kierzkowski.

„W działania zaangażowanych było blisko 200 strażaków, 60 samochodów. W akcji uczestniczyły trzy samoloty Lasów Państwowych i policyjny śmigłowiec Black Hawk, który miał na pokładzie ratowników wysokościowych Państwowej Straży Pożarnej oraz podwieszony bambi-bucket, czyli zbiorniki na wodę o dużej pojemności. Policyjny śmigłowiec został zadysponowany z ćwiczeń Renegade/Sarex-22 nad Zalewem Zegrzyńskim” – tłumaczył.

Podczas gaszenia pożaru wykonano około 20 zrzutów wody przy pomocy policyjnego śmigłowca i około 30 przy pomocy samolotów Lasów Państwowych.

„To było znaczące wsparcie, by nie rozprzestrzeniał się pożar” – zaznaczył rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej.

W wyniku pożaru nikt nie został ranny.

„W pewnym momencie było dość poważne zagrożenie dla budynków mieszkalnych, ale udało się je zażegnać i ten pożar rozprzestrzenił się w innym kierunku. Nie było to łatwe, bo częściowo pożar przemieszczał się po wierzchołkach drzew, czyli w najgorszy, najszybszy i najtrudniejszy z możliwych sposobów. Prędkość pożaru wierzchołkowego może osiągać nawet 100 km/h” – przekazał bryg. Karol Kierzkowski.

„Około godziny 21.00 ogień udało się opanować i już nie rozprzestrzeniał się przez całą noc i piątkowy poranek. Przez cały dzisiejszy dzień będziemy dogaszali. Na miejscu nadal jest 30 strażaków i 8 samochodów gaśniczych, więc akcja cały czas trwa i może potrwać kilka dni” – zapowiedział.

Na pytanie, czy pożar mógł powstać z winy człowieka, odpowiedział, że „niestety pożary lasów i traw bardzo często są spowodowane przez człowieka, również z celowych podpaleń”.

„W tym przypadku też tego nie wykluczamy. Ale powinniśmy się jeszcze wstrzymać i poczekać na wyniki policyjnego śledztwa” – powiedział rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej.

„Jeżeli chodzi o lasy, to mamy duże zagrożenie pożarowe. Notujemy bardzo dużą liczbę pożarów lasów i traw. Niespotykaną w ostatnich latach. Ponad trzykrotnie większą niż w ubiegłym roku” – zauważył.

Podał, że od początku roku strażacy odnotowali 2,7 tys. pożarów w lasach.

„Najwięcej na terenie woj. mazowieckiego – około 800 tego typu zdarzeń. W czwartek miało miejsce 50 pożarów lasu z tego ponad 20 na terenie woj. mazowieckiego” – podkreślił bryg. Karol Kierzkowski.

„Apelujemy o rozwagę i rozsądek, żeby odpowiednio się zachowywać i być czujnym podczas wypoczynku w lesie i na terenach dookoła lasu, bo jest bardzo sucho. Jeżeli rozpalimy ognisko lub grilla w miejscu nieprzeznaczonym, to może powstać pożar podobny do tego, który był w Prośnie. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenia” – zaapelował.

Dodał przy tym, że za tego typu „nierozważne zachowanie” grozi grzywna nawet do 5 tys. złotych.

PAP

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl