fot. pl.wikipedia.org

Posłowie zajmą się ponownie projektem tzw. ustawy antyterrorystycznej

Możliwe, że jeszcze na posiedzeniu w tym tygodniu Sejm będzie głosował nad rządowym projektem tzw. ustawy antyterrorystycznej. We wtorek rano sprawozdanie sejmowej podkomisji, która pracowała nad projektem, omówi Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Zapozna się ona także z opiniami komisji ds. służb specjalnych oraz obrony na temat projektu. Komisja obrony przygotowała już swoją pozytywną opinię o projekcie, speckomisja zaplanowała posiedzenie na wtorek rano, przed posiedzeniem komisji administracji.

Tydzień temu podkomisja zajmująca się rządowym projektem ustawy o działaniach antyterrorystycznych przyjęła swoje sprawozdanie. Jeśli komisja administracji zdąży zakończyć prace, drugie czytanie projektu i głosowania nad nim mogłyby odbyć się na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które zacznie się w środę i ma potrwać do piątku.

Podstawowym celem projektowanej ustawy – jak uzasadnia rząd – ma być podniesienie efektywności działania polskiego systemu antyterrorystycznego, a przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa obywateli. Ma doprowadzić do lepszej koordynacji działań służb i doprecyzować zasady współpracy między nimi. Ma też zapewnić możliwość skutecznych działań w przypadku podejrzenia wystąpienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym oraz odpowiedniego reagowania w sytuacji jego popełnienia.

Zgodnie z projektem głównym koordynatorem polityki antyterrorystycznej i osobą odpowiedzialną za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym będzie szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Minister spraw wewnętrznych i administracji będzie odpowiadał za przygotowanie do takich zdarzeń, reagowanie w przypadku ich wystąpienia oraz odtwarzanie zasobów przeznaczonych do reagowania na nie.

Projekt zakłada m.in. wprowadzenie stopni alarmu terrorystycznego – przy trzecim i najwyższym, czwartym – minister spraw wewnętrznych będzie mógł zarządzić zakaz zgromadzeń publicznych lub imprez masowych – sam albo na wniosek szefa ABW lub komendanta głównego policji.

Szef ABW w celu zapobiegania zamachom będzie koordynował czynności analityczno-informacyjne podejmowane przez służby specjalne oraz wymianę informacji przekazywanych przez: Policję, Staż Graniczną, Biuro Ochrony Rządu, Państwową Straż Pożarną, Służbę Celną, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej, Żandarmerię Wojskową i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

W projekcie przewidziano także prowadzenie przez szefa ABW wykazu osób, które mogą mieć związek ze zdarzeniami o charakterze terrorystycznym. Aby skutecznie uniemożliwić finansowanie terroryzmu, szef ABW uzyska dostęp do informacji i danych objętych tajemnicą bankową. Będzie otrzymywał je od: banków, towarzystw ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych, biur maklerskich i SKOK-ów.

Zgodnie z projektem, szef ABW w celu zapobiegania lub zwalczania przestępstw o charakterze terrorystycznym, będzie mógł zarządzić wobec cudzoziemca podejrzanego o działalność terrorystyczną – na okres nie dłuższy niż 3 miesiące – niejawne prowadzenie czynności polegających np. na nagrywaniu jego rozmów telefonicznych, dostępie do jego przesyłek oraz korespondencji, w tym elektronicznej.

Podkomisja wpisała do projektu możliwość pobierania materiału do badań DNA od cudzoziemców, oprócz proponowanych przez rząd: utrwalania wizerunku twarzy i pobierania odcisków palców.

Podczas prac w podkomisji posłowie doprecyzowali też, że sąd będzie mógł zdecydować ,,w celu zapobiegania, przeciwdziałania i wykrywania przestępstw o charakterze terrorystycznym oraz ścigania ich sprawców” o blokowaniu treści w internecie na 30 dni, a jednokrotnie przedłużyć ten czas jeszcze maksymalnie o trzy miesiące.

Projekt po uzgodnieniach w podkomisji zakłada, że ustawa wejdzie w życie siedem dni po ogłoszeniu.

PAP/RIRM

drukuj