Posłowie idą do Strasburga
Prokuratorzy w stanie spoczynku: Dariusz Barski i Bogdan Święczkowski odwołali się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu ws. wygaszenia ich mandatów poselskich. Obaj posłowie wybrani z list PiS-u czekają na termin rozprawy skargi.
Nawet jeżeli Trybunał pozytywnie rozpatrzy skargę, prokuratorzy i tak nie będą mogli zasiąść w sejmowych ławach. Co najwyżej, będą mieli prawo ubiegać się o finansowe zadośćuczynienie – powiedziała poseł prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Stanu.
„Skorzystali z drogi, która jest przewidziana po wyczerpaniu drogi krajowej. Można zakładać, że będzie rozstrzygnięcie pozytywne, ale z tego nie wyniknie przywrócenie prawa do zasiadania w Sejmie. Te mandaty zostały wygaszone, w ich miejsce są już inne osoby. Natomiast obaj prokuratorzy będą mogli co najwyżej uzyskać odszkodowanie pieniężne. Oczywiście będzie to wstyd dla szczycących się trzymaniem standardów światowych i europejskich polskich władz”- powiedziała prof. Krystyna Pawłowicz.Sytuacja ta pokazuje polityczne tło działań organów, które w tej sprawie podejmowały decyzje przeciwko obu kandydatom. Poza tym naruszono nie tylko prawa prokuratorów, ale także ich wyborców– zaznaczyła profesor Pawłowicz.
„Będzie to dowód na to, że wyroki te miały charakter polityczny. Przepisy ustawy są wyraźne. Pozwalają prokuratorowi w stanie spoczynku piastować funkcje publiczne. Konstytucja wcale nie jest jasna, wcale tego nie reguluje. W ustawie nie ma żadnej wątpliwości, dlatego że potwierdza się prawo do kandydowania. Czynnego i biernego prawa wyboru prokuratorów w stanie spoczynku” – dodała prof. Krystyna Pawłowicz.Posłowie utracili mandaty po orzeczeniu Sądu Najwyższego z listopada ubiegłego roku. Sędziowie nie uwzględnili odwołania obu polityków od decyzji ówczesnego marszałka sejmu Grzegorza Schetyny o wygaszeniu im mandatów poselskich.
Obaj posłowie elekci powoływali się na ustawę o prokuraturze, gdzie zapisano, że nie muszą rezygnować z funkcji prokuratorskich, skoro przeszli wcześniej w stan spoczynku.
Wypowiedź Krystyny Pawłowicz
RIRM
