Pos. do PE D. Tarczyński: Karol Nawrocki postawił granicę obecnemu rządowi

Dzisiaj mieliśmy do czynienia z twardym stanowiskiem twardego mężczyzny, patrioty, który bardzo jasno mówi, na co nie wyrazi zgody. (…) Karol Nawrocki postawił granicę obecnemu rządowi, powiedział: „Nie próbujcie tego robić, ponieważ nie zgodzę się na to”. Ale też nie jest to tylko taka postawa defensywna. Powiedział bardzo jasno, że natychmiast składa projekty ustaw związane z obietnicami wyborczymi – powiedział Dominik Tarczyński, poseł do Parlamentu Europejskiego, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W audycji Dominik Tarczyński, poseł do Parlamentu Europejskiego, odniósł się do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Jak mówił, dzisiejszy dzień pokazuje, że wracamy do normalności, wracamy do korzeni, do tego, kim jesteśmy. Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że cała kampania wyborcza Karola Nawrockiego była walką o przyszłość naszych pokoleń w Polsce.

To była walka o powrót do normalności, o szansę na to, aby Polska była Polską taką, jaką przez wieki znamy, a nie taką, która ma iść z chwilowymi trendami, które bardzo często, jak widzimy w różnych częściach Europy, prowadzą po prostu do autodestrukcji. (…) Wracamy do trwałych fundamentów, rezygnujemy z różnego rodzaju politycznych mód – zaznaczył polityk.

Poseł do Parlamentu Europejskiego zwrócił uwagę, że na pewno zmieni się główny kierunek, który przez dwa lata obecny rząd promował.

Mam wrażenie, że te orędzia zaraz po złożeniu przysięgi najczęściej były takie kurtuazyjne. Dzisiaj mieliśmy do czynienia z twardym stanowiskiem twardego mężczyzny, patrioty, który bardzo jasno mówi, na co nie wyrazi zgody. (…) Karol Nawrocki postawił granicę obecnemu rządowi, powiedział:  „Nie próbujcie tego robić, ponieważ nie zgodzę się na to”. Ale też nie jest to tylko taka postawa defensywna. Powiedział bardzo jasno, że natychmiast składa projekty ustaw związane z obietnicami wyborczymi, które zostały złożone. Więc kwota wolna od podatku i inne będą zapewne przez prezydenta w ramach inicjatywy ustawodawczej złożone. Prezydent będzie też mówił „sprawdzam” wszystkim obietnicom, które jedenaście środowisk politycznych zaniosło do rządzenia – zauważył Dominik Tarczyński.

 

W swoim orędziu Karol Nawrocki silnie akcentował rolę Polski w NATO. Mówił o budowie systemu immunologicznego wschodniej flanki, o ambicji uczynienia polskiej armii najsilniejszą w Unii Europejskiej i pogłębieniu współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

Stawianie na sojusz ze Stanami Zjednoczonymi to nie tylko nadzieja, oczekiwanie i zabezpieczenie, że jeżeli coś niedobrego się stanie – mówiąc wprost, jeżeli Polska zostanie zaatakowana – to Amerykanie będą nas bronić. Nie. Tutaj chodzi o to, aby, tak jak mówiłem już wielokrotnie, zdobyć taki poziom relacji ze Stanami Zjednoczonymi, aby Kongres amerykański zgodził się przekazać nam sprzęt oraz technologię, których nikt na świecie nie ma. (…) Jeżeli nie zadbamy o swoje bezpieczeństwo, nikt nie będzie za nas ginął. (…) To jest bardzo ważne, ponieważ obecne konflikty zbrojne są oparte głównie na najnowocześniejszych technologiach, a więc mając możliwość zabezpieczenia się i reagowania poprzez najnowocześniejsze systemy, także cybernetyczne oraz inne, jesteśmy po prostu bezpieczniejsi – wskazał polityk.

Cała rozmowa z Dominikiem Tarczyńskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj