fot. PAP

Po południu zebranie zarządu krajowego PO z premierem

Dziś o godz. 15.00 zbierze się zarząd krajowy PO z premierem Donaldem Tuskiem. Spotkanie poświęcone będzie nowej sytuacji politycznej po wyborze Tuska na szefa Rady Europejskiej. Funkcję tę obejmie 1 grudnia.

Donald Tusk zapowiedział, że będzie szefował PO do 1 grudnia. Później partia będzie musiała sobie radzić z nowym liderem.

Marcin Przydacz, prezes Fundacji Dyplomacja i Polityka, nie spodziewa się dziś „wielkich” decyzji ze strony PO. Według niego partia nie do końca była przygotowana na taki scenariusz.

– Premier Donald Tusk został szefem Rady Europejskiej. Wydaje mi się, że mimo wszystko nie będziemy świadkami żadnych personalnych ani innych, ważniejszych decyzji. Na giełdzie nazwisk, jeżeli chodzi o stanowisko premiera, pojawiają się w tym momencie: marszałek Sejmu Ewa Kopacz (jako człowiek najbliższy Donaldowi Tuskowi) i minister Tomasz Siemoniak. Mamy więc dwie drogi: albo droga stricte partyjna – wybór człowieka bardzo silnie związanego ze strukturami partyjnymi, człowieka Tuska – mówię o Ewie Kopacz; albo już osoba mniej partyjna, bardziej merytoryczna – minister Tomasz Siemoniak. Nie spodziewałbym się, żeby na tymże spotkaniu padły jakiekolwiek nazwiska – ocenił Marcin Przydacz.

Zmiana premiera, to okazja do zmian w rządzie. PO może dzięki temu pozbyć się chociażby skompromitowanych w aferze taśmowej ministrów i tych, którzy nieudolnie kierowali swoimi resortami – wskazuje Adam Rogacki z PiS.

– Będzie to możliwość do odsunięcia tych, którzy dotychczas się nie sprawdzali. My oczywiście uważamy, że najlepsza byłaby zmiana rządu na rząd PiS, by faktycznie ruszyć sprawy Polski do przodu, ale jest to taki moment, który na pewno będzie wykorzystany do zmiany przynajmniej szefów kilku resortów – komentuje Adam Rogacki.

Wczoraj rzecznik rządu poinformowała, że do końca września poznamy nazwisko nowego premiera.

W związku z wyborem na szefa Rady Europejskiej, Donald Tusk złoży rezygnację z urzędu premiera, jednocześnie podając rząd do dymisji. Po jej przyjęciu, zgodnie z Konstytucją RP, prezydent desygnuje nowego premiera, który proponuje skład Rady Ministrów.

RIRM 

drukuj