fot. PAP/Adam Warżawa

Pomorskie: „Dar Młodzieży” powrócił do Gdyni po prawie półrocznym rejsie

Szkolny żaglowiec Uniwersytetu Morskiego w Gdyni „Dar Młodzieży” powrócił w środę do portu macierzystego po blisko sześciomiesięcznym rejsie. Głównym celem wyprawy był udział w obchodach 250-lecia niepodległości USA oraz realizacja praktyk morskich przez studentów.

Rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, prof. Adam Weintrit, powiedział, że studenci wydziałów nawigacyjnego, mechanicznego i elektrycznego w pełni zrealizowali postawione przed nimi zadania szkoleniowe.

„Cieszymy się, kiedy statek jest w morzu. Rejs był rutynowy, a nasza obecność na obchodach w Stanach Zjednoczonych wywołała duże zainteresowanie amerykańskich mediów” – oświadczył rektor.

Przebieg ponad pięciomiesięcznej wyprawy podsumowała Olga Pluta, studentka UMG pełniąca podczas rejsu funkcję asystenta starszego oficera oraz sternika manewrowego.

Jak wskazała, jednym z najważniejszych momentów było ujrzenie pierwszego lądu na Martynice po pokonaniu Oceanu Atlantyckiego. Do głównych trudności zaliczyła natomiast nagłe pogorszenie warunków atmosferycznych na kotwicowisku przed Nowym Jorkiem, gdzie silny wiatr wymagał natychmiastowej reakcji załogi.

Na powracających marynarzy na nabrzeżu w Gdyni czekali bliscy, w tym Sylwia Wysocka, witająca swojego partnera Jakuba Pawłowskiego, studenta mechaniki okrętowej UMG.

W rozmowie z PAP zaznaczyła, że rozłąka była wymagająca, jednak stanowi element akceptacji morskiej pasji i zawodu partnera. Z okazji powrotu wręczyła mu łańcuszek — symboliczny kompas mający wskazywać mu drogę do domu.

Wyprawa rozpoczęła się 16 kwietnia i obejmowała postoje m.in. na Wyspie Man, w Kadyksie, na Bahamach oraz w amerykańskich portach Norfolk, Nowy Jork i Boston. Rejs stanowił bezpośrednie nawiązanie do wyprawy „Daru Pomorza” z 1976 roku.

Rektor przypomniał, że uczelnia prowadzi działania na rzecz budowy następcy „Daru Młodzieży”, który ma być wyposażony w nowoczesną elektronikę oraz systemy oparte na sztucznej inteligencji.

Nowa jednostka będzie większa od swojego poprzednika – jej długość całkowita wyniesie ok. 112 m (wobec 108,8 m „Daru Młodzieży”), szerokość kadłuba ok. 15 m (wobec 14 m), a maszty sięgną wysokości 58,4 m.

Statek zostanie wyposażony w hybrydowy napęd spalinowo-elektryczny o mocy ok. 1300 kW oraz ożaglowanie o powierzchni minimum 3,3 tys. m kw. Sylwetka i linia nowego żaglowca mają nawiązywać do „Daru Młodzieży”. Jednostka pomieści blisko 170 osób, w tym 120 praktykantów.

Pod koniec sierpnia uczelnia ogłosiła drugi przetarg na projekt i budowę trzymasztowego żaglowca szkolnego.

PAP

drukuj