Polska może na nas liczyć

Wypowiedź Marii Dźwigały, prezesa Stowarzyszenia Obrońców Krzyża w Paryżu dla Radia Maryja.

Stowarzyszenie Obrońców Krzyża w Paryżu organizuje 29 września 2012 r. manifestację w obronie wolnych mediów. Marsz rozpocznie się o godzinie 16.00 a wymarsz nastąpi sprzed kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Zatrzymamy się na placu pod płytą Solidarności i tam złożymy kwiaty, odśpiewamy hymn i udamy się w kierunku ambasady, gdzie zostaną odczytane nasze postulaty.

Audio MP3
Pobierz

Domagamy się przede wszystkim miejsca na cyfrowym multipleksie dla TV TRWAM – to jest nasz najważniejszy postulat, bo TV TRWAM jest nam, Polakom żyjącym na obczyźnie niezbędna. TV TRWAM ma dostęp do szerokiego grona na całym świecie, gdzie poza uczciwymi informacjami, które nam przekazuje, mamy jeszcze możliwość do łączenia się w modlitwach.

Właśnie dlatego TV TRWAM jest niezbędna i będziemy o nią walczyć. Jeśli manifestacja nie przyniesie oczekiwanych rezultatów będziemy dalej protestować. Poza nieprzyznaniem TV TRWAM miejsca na multipleksie są jeszcze inne bardzo ważne sprawy, które się dzieją w Polsce.

W naszym pojęciu likwidacja TV TRWAM to jest pierwszy etap do likwidacji Kościoła, wszystkich ruchów katolickich i będziemy o tym mówić. We Francji mamy cały czas różne spotkania i  na każdym kroku podkreślamy tą sprawę. Dla nas najważniejsza jest TV TRWAM, bo boimy się o Kościół.

Oprócz tego ważne jest dla nas szkolnictwo i sądownictwo, a także wszystkie sprawy, które aktualnie dzieją się w Polsce. Przekonuję ludzi do Marszu w ten sposób, że jesteśmy Polakami i naszą Matką jest Polska. Tam są nasze korzenie, nasze rodziny, groby przodków. To jest nasza Ojczyzna, o którą należy walczyć.

Przypominam na każdym kroku wszystkim rodakom, którzy przyjeżdżają z Polski, żeby nie zapominali o swoim rodzinnym kraju bo to jest dla nas Matka –Ojczyzna. Tam mamy rodzinę, tam jest nasze miejsce. Wyjechałam z kraju z przyczyn ekonomicznych, bo mój mąż zmarł i zostałam sama z dzieckiem. Takich jak ja żyjących na obczyźnie jest bardzo dużo. Tęsknota za Ojczyzną jest ogromna.

Cały czas żyję myślami o powrocie. Każdego dnia myślę o tym co by było gdyby była inna sytuacja. Dlatego robimy zebrania, spotkania i cały czas podkreślam, żyjemy na innej ziemi i naszą drugą Ojczyzną jest w tym wypadku Francja. Musimy przestrzegać tutejszych zasad i wszystkich przepisów, ale pierwszą Ojczyzną jest Ojczyzna – Matka, Polska.

Chcielibyśmy aby ci, którzy wyjeżdżają za granicę nie zapominali, żeby rozbudzali patriotyzm do naszej Ojczyzny. Aby nowe pokolenia, które tutaj się rodzą, wiedziały co to jest Polska. Żeby trwała kontynuacja i aby nie zapominali o naszej Ojczyźnie.

Teraz prowadzimy akcję nagłaśniania tego marszu. Przekazałam plakat ks. rektorowi w Paryżu, dostali go także księża w poszczególnych kościołach i zachęcają do wzięcia udziału. Poza tym porozsyłałam plakat po wszystkich możliwych stowarzyszeniach i one informacje o akcji rozszerzają.

Uważam osobiście, że chyba Polonia bardziej walczy tutaj o polskie sprawy i przeżywa to, co się dzieje w kraju niż nasi rodacy w kraju. Gdy jestem w Warszawie idę pod Krzyż. Tam ludzie też mówią mi, że widzą działania niektórych Polonie, że są mocniej zaangażowani w to, co się dzieje w Polsce. Że silniejszy jest jak również ruch patriotyczny.

U nas jest bardzo dużo rodzin polsko-francuskich. Te małżeństwa kibicują nam.  popierają, że walczymy o katolickie media. Musimy chodzić na prefekturę żeby otrzymać zezwolenie. Już odbyłam tam spotkanie przed zezwoleniem i klarownie powiedzieliśmy o naszej sytuacji, jak również o naszym niezadowoleniu z tego, co się w Polsce dzieje.

Mamy poparcie u Francuzów, dlatego że wielu z naszych księży pracuje na placówkach polsko-francuskich. Jeszcze raz podkreślam Polonia we Francji bardzo dużo robi.

 

Ufundowaliśmy tablicę dla ofiar katastrofy smoleńskiej. Każdego 10 dnia miesiąca, mamy Mszę św. o godz. 18.30. A dlatego o tej godzinie? Żeby się łatwiej łączyć z Polską. Chcemy pokazać, że jesteśmy jednością, że Polska może na nas liczyć.

Wypowiedź Marii Dźwigały dla Radia Maryja.

drukuj