fot. Adam Guz/KPRM

Kryzys polityczny na Białorusi. Premier M. Morawiecki spotkał się  z przedstawicielami opozycji

W Kancelarii Premiera zakończyło się spotkanie wszystkich sił politycznych w sprawie protestów na Białorusi. W ciągu kilku dni rząd przedstawi kalendarium działań dot. pomocy Polski dla Białorusi. Dojdzie także do ponadpartyjnego spotkania polskich europarlamentarzystów ze wszystkich frakcji ws. Białorusi. Poinformował dziś o tym podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

– Właściwie bez wyjątku wszyscy mówiliśmy o tym, że najważniejszą wartości dla nas jest to, żeby Białoruś była suwerenna, żeby była niepodległym, suwerennym, wolnym krajem. Ta myśl już sama w sobie jest istotna, kluczowa, ponieważ ona wyznacza kierunki naszych działań w wielu obszarach.  W tym kontekście wymieniliśmy się poglądami, które miały jeden mianownik: Białoruś powinna być państwem suwerennym, wolnym, demokratycznym. W ogromnej większości zgodziliśmy się z tym, że działania Polski są bardzo właściwe. Być może, czego życzymy narodowi białoruskiemu, uda się wypracować kompromis i sprawy ruszą w odpowiednim kierunku, ale być może nie i w takich okolicznościach Polska oraz rząd polski, razem z opozycją, ma obowiązek dbać o polskie interesy. Dbanie o polskie interesy to także dbanie właśnie między innymi o to, żeby za naszą wschodnią granicą było suwerenne państwo – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Premier RP wypowiedział się na temat dalszej współpracy rządu z opozycją w sprawie Białorusi.

– Spotkania z przedstawicielami klubów parlamentarnych będą odbywały tak długo, jak sytuacja na Białorusi będzie tego wymagała; przynajmniej co dwa, trzy tygodnie – powiedział szef rządu.

Mateusz Morawiecki poinformował o nadchodzącym ponadpartyjnym spotkaniem w Parlamencie Europejskim wszystkich polskich eurodeputowanych.

– Ustaliliśmy, że wkrótce dojdzie do ponadpartyjnego spotkania w europarlamencie wszystkich europarlamentarzystów z Polski z różnych frakcji, właśnie w temacie Białorusi. Chcemy jak najgłośniej wołać, być rzeczywiście ambasadorem sprawy białoruskiej tak, jak dzieje się to do tej pory. Polska jest ambasadorem wolnej Białorusi, suwerennej. Polska nie może być obojętna wobec tego, co dzieje się na Białorusi. Nie może i nie jest – oznajmił premier.

Mateusz Morawiecki wraz z pozostałymi politykami zaapelował o uwolnienie więźniów politycznych przetrzymywanych przez białoruski reżim Alaksandra Łukaszenki.

– Wspólnie apelujemy wszyscy o uwolnienie więźniów politycznych, apelujemy bardzo głośno, żeby uwolnić aresztowanych członków Rady Koordynacyjnej. Jest rzeczą niedopuszczalną, by ludzie, którzy opowiadają się za wolnością, za demokracją i suwerennością Białorusi, byli przez Aleksandra Łukaszenkę zamykani w więzieniach – mówił prezes rady ministrów.

Szef rządu przypomniał o swojej deklaracji, którą złożył 10 dni temu.

– Otóż chcę zadeklarować coś, co przecież mówiłem w Sejmie 10 dni temu, że w przypadku Polski całe nasze 50 mln zł – a to są pierwsze środki przeznaczane na pomoc dla białoruskiej opozycji, a w szczególności dla osób represjonowanych – będzie przeznaczone na wzmocnienie niezależnych mediów, organizacji pozarządowych zajmujących się przemianami demokratycznymi, na wsparcie osób pobitych i torturowanych, bo niestety trzeba mówić o tym, że na Białorusi są osoby torturowane – stwierdził polityk.

O sankcjach wymierzonych w reżim Łukaszenki rozmawiała Grupa Wyszehradzka. Ten temat premier ma zamiar poruszyć dzisiaj podczas rozmowy z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.

– Jeśli chodzi o sankcje, rozmawiamy o sankcjach w formacie europejskim i również chcemy, żeby były one poważne, żeby były poważnie traktowane przez Aleksandra Łukaszenkę. Dlatego 20 czy 30 osób, które miałyby otrzymać zakaz wjazdu na teren UE, to jest dla nas zdecydowanie za mało. My będziemy rozmawiali, choćby dzisiaj podczas mojej rozmowy z kanclerz Merkel poruszę kwestię sankcji – podsumował Mateusz Morawiecki.

TV Trwam News/PAP

drukuj