Politycy PiS żądają informacji od rządu nt. dalszych losów wojsk USA w Polsce
Politycy Prawa i Sprawiedliwości domagają się od rządu premiera Donalda Tuska informacji na temat przyszłości amerykańskich wojsk w Polsce. Kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek, stwierdził, że działania władz Polski noszą znamiona działania agentury rosyjsko -niemieckiej.
Amerykanie wstrzymali przerzut 4 tys. żołnierzy do Polski w ramach redukcji sił w Europie.
Prof. Przemysław Czarnek zauważył, że zarówno premier, jak i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapewniają, iż nic się nie stało.
Polska nie może być zakładnikiem niemiecko-rosyjskich interesów. Wypychanie USA z Europy to śmiertelne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Historia już pokazała, czym kończy się „uścisk” Berlina i Moskwy.
Tusk i Kosiniak-Kamysz muszą natychmiast odpowiedzieć: co dzieje się z… pic.twitter.com/6oq979XjO0
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) May 16, 2026
– Zadajemy pytanie: panie Tusk, panie Kosiniak-Kamysz, dość ciapajewa, dość udawania, że nic się nie dzieje. Prosimy o natychmiastowe odpowiedzi w tym chaosie informacyjnym, co się stało? Kiedy mieliście informacje? Jakie to są informacje? Co będzie dalej z wojskami amerykańskimi w Polsce? I dlaczego przyjmujecie kurs antyamerykański, świadomie narażając Polskę na niebezpieczeństwo? – pytał Przemysław Czarnek.
Przemysław Czarnek zapowiedział na poniedziałek interwencje poselskie oraz złożenie interpelacji w tej sprawie.
Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tys. żołnierzy amerykańskich, głównie na zasadzie rotacji.
RIRM



