fot. PAP/Leszek Szymański

Politycy PiS: Donald Tusk szkodzi relacjom polsko-amerykańskim

Donald Tusk szkodzi relacjom polsko-amerykańskim – mówią politycy PiS. Szef polskiego rządu przyznał, że nie zamierza przepraszać prezydenta Donalda Trumpa. Chodzi o oskarżenie amerykańskiego przywódcy o agenturalne związki z Rosją.

Donald Tusk w czasie kampanii parlamentarnej oskarżył Donalda Trumpa o zdradę. Czyli o przestępstwo, które zgodnie z amerykańskim prawodawstwem zagrożone jest karą śmierci.

– Jego zależność od rosyjskich służb dzisiaj już nie podlega dyskusji. Nie wykluczają amerykańskie służby, że Trump został wręcz zwerbowany przez rosyjskie służby 30 lat temu – wskazywał Donald Tusk.

Po wygranej Donalda Trumpa, Donald Tusk już jako premier na konferencji prasowej skłamał, że nigdy nie oskarżał amerykańskiego przywódcy o agenturalne związki z Rosją.

– Nie, tego typu sugestii nigdy nie zgłaszałem – podkreślił wówczas Donald Tusk.

W zeszłym tygodniu Donald Tusk mówił wprost, że nie zamierza przepraszać za swoje słowa.

– Nie żałuję żadnych słów, które w życiu wypowiedziałem. Nie narzekam na relacje pomiędzy polskim rządem a administracją waszyngtońską. Prezydent Trump jest bardzo wymagającym i trudnym partnerem – wskazał.

Politycy PiS nie kryją oburzenia wypowiedzią premiera. Mówią wprost o niszczeniu relacji polsko-amerykańskich.

– Tusk nie tylko nie przeprasza, ale de facto potwierdza słowa – zwrócił uwagę europoseł PiS, Adam Bielan.

– Po raz kolejny apeluję do premiera Tuska, żeby jak najszybciej załatwił tę sprawę, ponieważ Polska jest ważniejsza od jego ego. Nie możemy zbudować w pełni dobrych partnerskich relacji ze Stanami Zjednoczonymi, jeżeli na czele polskiego rządu stoi ktoś, kto fałszywie oskarża prezydenta amerykańskiego o zdradę – dodał.

Politycy największej partii opozycyjnej mówią wprost o działaniu na szkodę Polski– wskazują, że Donald Tusk wybiera sojusz z Berlinem, zamiast gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA.

TV Trwam News

drukuj