fot. twitter.com/kas_gov_pl

PK: Zatrzymano 22 osoby w ramach walki z nielegalnym urządzaniem gier na automatach

W ramach działań prokuratury i urzędników skarbowych w walce z nielegalnym urządzaniem gier na automatach zatrzymano 22 osoby – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa. Podejrzani usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw karno-skarbowych.

Do zatrzymań doszło we wtorek na polecenie Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, która nadzoruje śledztwo dotyczące urządzania i prowadzenia gier na automatach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych.

W ramach prowadzonego śledztwa na terenie ośmiu województw zatrzymano łącznie 22 osoby, które – jak poinformowała Prokuratura Krajowa – pełniły rolę serwisantów nielegalnych automatów. Podejrzani usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw karno-skarbowych. Chodzi o urządzanie gier hazardowych bez zezwolenia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Koordynowane przez prokuraturę działania zostały przeprowadzone przez funkcjonariuszy z dziewięciu Urzędów Celno-Skarbowych z całej Polski, którzy przeszukali łącznie 140 miejsc na obszarze ośmiu województw. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa wśród przeszukiwanych obiektów były m.in. mieszkania i pomieszczenia gospodarcze, a także miejsca, w których podejrzani prowadzili działalność gospodarczą oraz przechowywali dokumenty, w tym biura rachunkowe.

,,W toku przeprowadzonych czynności zabezpieczono dokumentację dotyczącą procederu wynajmu lokali pod automaty, przepływu środków finansowych pochodzących z nielegalnego hazardu, środków finansowych stanowiących dochód z nielegalnego hazardu, informacji o rachunkach bankowych, elektronicznych nośników informacji, faktur dotyczących kosztów usługi świadczonej przez serwisantów, kluczy do automatów, umów najmu oraz pieczęci” – zaznaczył Dział Prasowy Prokuratury Krajowej. Zabezpieczona dokumentacja oraz nośniki elektroniczne mają zostać poddane oględzinom oraz opiniowaniu przez służbę celno-skarbową.

Zatrzymanym grozi kara grzywny, pozbawienia wolności do lat pięciu lub obie kary łącznie. Śledczy podkreślili, że sprawa ma charakter rozwojowy.

PAP/RIRM

drukuj