PiS wybrało kolejnych prezesów okręgów

Prezesem struktur okręgowych Prawa i Sprawiedliwości w Legnicy został wiceprezes PiS, pełnomocnik ds. równego traktowania i społeczeństwa obywatelskiego Adam Lipiński, w Toruniu – wicemin. edukacji Marzenna Drab, w Kielcach – pos. Krzysztof Lipiec, w Lublinie – pos. Krzysztof Michałkiewicz.

W okręgu legnickim prezesem lokalnych struktur PiS został pełnomocnik ds. równego traktowania oraz społeczeństwa obywatelskiego Adam Lipiński. Za jego kandydaturą głosowało 273 delegatów, przeciw było 40.

„Przed nami wybory samorządowe. Musimy wzmocnić lokalne struktury partii, tu ciągle potrzebna jest praca” – powiedział PAP Lipiński, pytany o zadania, jakie przed nim stoją.

Adam Lipiński jest jednym z wiceprezesów PiS. Zasiadał w ławach poselskich Sejmu I kadencji (1991-1993); uzyskał wówczas mandat z dolnośląskiej listy PC. Ponownie do Sejmu dosłał się w 2001 r. już z list PiS. Od tej pory Lipiński zasiada nieprzerwanie w ławach poselskich. Pod koniec września został powołany na stanowisko pełnomocnika ds. równego traktowania oraz społeczeństwa obywatelskiego. Wcześniej był ministrem odpowiedzialnym za kontakty rządu z parlamentem w gabinecie premier Beaty Szydło.

Dotychczasowy pełnomocnik struktur PiS w okręgu kieleckim (nr 33) poseł Krzysztof Lipiec został w niedzielę w Kielcach wybrany prezesem zarządu okręgowego partii. Polityk pozostał szefem PiS w okręgu, obejmującym zasięgiem teren całego województwa świętokrzyskiego.

Krzysztofa Lipca na szefa świętokrzyskich struktur PiS rekomendował prezes Jarosław Kaczyński.

Uprawnionych do udziału w zjeździe było 887 osób, a w zgromadzeniu uczestniczyło 591 delegatów. Lipiec uzyskał poparcie 395 głosujących. 161 osób było przeciw, a 19 wstrzymało się od głosu. Trzy głosy były nieważne.

Wybrano także 20 członków zarządu okręgowego partii. Gremium, które tworzą także m.in. parlamentarzyści PiS i członkowie partyjnej Rady Politycznej, liczy w regionie 36 osób.

Lipiec podkreślał w wystąpieniu skierowanym do działaczy PiS, że ciężka praca przez ostatnie lata przyniosła w regionie dobre efekty – mówią o tym wyniki wyborów prezydenckich i parlamentarnych, ale czekają kolejne wyzwania.

„To my, tu w Świętokrzyskiem musimy się odbić od tego dna, do którego dotarliśmy po ośmiu latach rządów PO-PSL nie tyko na szczeblu centralnym, ale również tu, w województwie. Dzisiaj nasz region zajmuje najniższe pozycje we wszelkiego rodzaju rankingach. Tak dalej być nie może (…). Mając dobry program (…) jesteśmy w stanie stanąć za dwa lata do zwycięskiego boju o świętokrzyską ziemię” – mówił Krzysztof Lipiec, nawiązując do wyborów samorządowych w 2018 r.

Lipiec ma 57 lat. Pochodzi ze Starachowic, z wykształcenia jest nauczycielem fizyki. W czasie studiów w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Był internowany w stanie wojennym.

W latach 1997–2001 Lipiec był senatorem IV kadencji z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność w woj. kieleckim. Później pełnił funkcję radnego sejmiku woj. świętokrzyskiego i radnego pow. starachowickiego. Od 2005 r. jest wybierany na posła PiS w okręgu nr 33.

Lipiec kieruje PiS w woj. świętokrzyskim od grudnia 2011 r. Najpierw był pełnomocnikiem, a wiosną 2012 r. wybrano go prezesem zarządu okręgowego ugrupowania.

W okręgu lubelskim na prezesa PiS został wybrany dotychczasowy, wieloletni szef struktur tej partii w tym regionie – poseł Krzysztof Michałkiewicz. Pełni on obecnie funkcję sekretarza stanu w ministerstwie rodziny, pracy i polityki społecznej.

Za kandydaturą Michałkiewicza zagłosowało 340 delegatów, przeciw było 64, a 18 wstrzymało się od głosu.

Michałkiewicz jest posłem PiS od 2005 r. W rządzie Kazimierza Marcinkiewicza był ministrem pracy i polityki społecznej.

Marzenna Drab zwyciężyła w niedzielnych wyborach na szefa Prawa i Sprawiedliwości w okręgu toruńsko-włocławskim. Wiceminister edukacji narodowej kierowała partią w okręgu jako pełnomocnik od miesiąca. Zastąpiła na tym stanowisku Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

W wyborach na zjeździe okręgowym w Toruniu startowała z rekomendacją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Była jedyną kandydatką. W tajnym głosowaniu uzyskała poparcie 171 delegatów. Przeciw było 53, a 11 osób wstrzymało się od głosu. Oddano 3 nieważne głosy.

„Teraz czeka mnie odwiedzenie wszystkich komitetów powiatowych. Będziemy rozmawiali szczegółowo o tym, jak przygotować się do wyborów samorządowych i zwiększyć swoją aktywność, abyśmy byli bardziej widoczni w terenie. Dwudziestoosobowy zarząd został wybrany dużą większością głosów. Jestem bardzo zadowolona z tego wyniku”- powiedziała podczas briefingu po wyborze na szefową okręgu Marzenna Drab.

Drab ma 60 lat. Jest absolwentką Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W styczniu 2006 roku została wicewojewodą kujawsko-pomorskim, a od lipca do listopada 2006 r. pełniła obowiązki wojewody. Pochodzi z Grudziądza. Była posłanką na Sejm RP VI kadencji w latach 2007-2011.

Wcześniej w niedzielę poseł PiS Włodzimierz Bernacki został wybrany na prezesa okręgu podczas zjazdu w Tarnowie.

W sobotę minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, posłowie Janusz Śniadek i Marek Ast zostali wybrani na prezesów okręgowych PiS odpowiednio w Krakowie, Katowicach, Krośnie, Gdańsku i Zielonej Górze.

Prezesem zarządu okręgowego w Sosnowcu została poseł Ewa Malik, w Chełmie poseł Sławomir Zawiślak, a w Rybniku poseł Izabela Kloc. Szefem okręgu wrocławskiego został wybrany poseł Piotr Babiarz, w Koninie poseł Witold Czarnecki, w Poznaniu poseł Tadeusz Dziuba, a w Płocku senator Marek Martynowski.

W poprzedni weekend PiS wybierało władze w pozostałych okręgach.

Zgodnie ze statutem PiS do kompetencji zjazdów okręgowych należy powołanie i odwołanie ze swego grona prezesa zarządu okręgowego, na wniosek prezesa PiS, a także do 20 pozostałych członków zarządu i członków regionalnej komisji rewizyjnej. Kadencja szefa okręgu wynosi 2 lata.

Struktura PiS w kraju to okręgi, które zostały wyznaczone w odniesieniu do okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu i przeważnie pokrywają się z ich zasięgiem.

PAP/RIRM

drukuj