fot. sxc.hu

PE zatwierdził fundusz rybacki

PE zatwierdził Europejski Fundusz Morski i Rybacki na lata 2014-2020 z budżetem blisko 6,5 mld euro. Jeszcze nie wiadomo, ile z tej puli dostanie Polska.

Priorytetem ma być wspieranie rybaków prowadzących działalność na małą skalę, a także wspieranie młodych rybaków i rodzin rybackich.

Komisja Europejska zastrzega, że środki unijne nie będą wydatkowane na budowę nowych statków rybackich, ani na finansowanie innych inicjatyw, które „przyczyniałyby się do zwiększenia zdolności połowowych”.

Europoseł Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej podkreśla, że rząd do tej pory niszczył zawód rybaka i rybołówstwo. Dlatego trzeba obserwować i sprawdzać, jak koalicja PO – PSL wyda środki z nowej perspektywy.

– Dokument mówi, że te środki mają być przeznaczane przede wszystkim na drobne rybołówstwo, akwakulturę, wspieranie zawodu rybaka oraz na poprawienie warunków pracy. Czy tak się stanie? Wątpię. Ostatni raport NIK wskazywał, że tylko 1 proc. środków z poprzedniej perspektywy budżetowej, skierowanej na rybołówstwo był wydany na rybaków i na modernizację łodzi. Można przypuszczać, że chociaż Unia Europejska dzisiaj daje takie możliwości, to polski rząd, jak zwykle ich nie wykorzysta – zwrócił uwagę europoseł Marek Gróbarczyk.

Jednym z ważniejszych obszarów wsparcia nowego funduszu będzie promowanie trwałego i wysokiej jakości zatrudnienia oraz wsparcie mobilności pracowników.

RIRM

drukuj