fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

OZZL przeciwne zwolnieniom elektronicznym

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zaapelował do medyków o powstrzymanie się z wypisywaniem druków zwolnień od pracy w  postaci elektronicznej.

Związek chce wynegocjować lepsze warunki wystawiania zwolnień w tej formie. W myśl nowych przepisów od stycznia lekarze, obok zwolnień papierowych, będą mogli wystawiać też zwolnienia elektroniczne.

Projekt uchwalony przez Sejm poprzedniej kadencji ma pozwolić na lepszą kontrolę osób na chorobowym oraz przynieść pewne oszczędności. Wiceprezes OZZL Zdzisław Szramik mówi, że wystawianie zwolnień przez lekarzy generuje dla nich koszty, a forma elektroniczna jeszcze je zwiększy.

– Potrzebny będzie sprzęt, trzeba będzie utrzymać łącze internetowe, uzyskać podpis elektroniczny, a to wszystko są koszty. Wszyscy, którzy będą chcieli w tym uczestniczyć, będą ponosić koszty, a głównie lekarze prywatnie praktykujący albo ci, którzy mają niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. To jest główny powód, dla którego nie chcemy wejść w tę nową formę. A przede wszystkim jest to okazja, żeby podważyć istotę, która do tej pory funkcjonowała: „naście” lat temu wystawiano tzw. upoważnienia dla lekarzy, które są podstawą do możliwości orzekania. To jest tylko obowiązkiem, nie mamy z tego tytułu żadnych korzyści, a nawet możemy być karani – stwierdził Zdzisław Szramik.

Wystawianie druków zwolnień w formie elektronicznej ma być obowiązkowe od 2018 roku.

RIRM

drukuj