Osoby poszkodowane przez powódź pojawiły się w Sejmie, aby zwrócić uwagę na opieszałość rządu w kwestii pomocy
Władza o nas zapomniała – mówiły w Sejmie osoby poszkodowane przez powódź. Pomoc jest niewielka lub nie ma jej wcale. Minister Marcin Kierwiński zapowiada przyspieszenie, ale szybko miało być już wrześniu.
Grupa powodzian pojawiła się w Sejmie. Przyjechali do stolicy z problemami, z którymi pozostali sami. Pani Joanna Czekan mówiła o problemie z wypłatą zasiłków.
– Zasiłki losowe na dzieci też miały być wypłacane szybko – zauważyła pani Joanna, poszkodowana we wrześniowej powodzi.
Pani Katarzyna nie może nawet starać się o wsparcie finansowe.
– Jestem osobą, która posiada dom obecnie w remoncie i jako taka osoba nie mogłam złożyć wniosku o zasiłek remontowy – zaznaczyła pani Katarzyna, poszkodowana we wrześniowej powodzi.
Pan Mariusz miał w swoim domu pół metra wody. Pomoc, którą proponuje mu państwo, doprowadza do łez.
– U mnie przyszła dwuosobowa komisja, o godz. 18.00 wieczorem. Nas nie było w domu. Było dziecko i dostaliśmy 27 proc. – podkreślił pan Mariusz, poszkodowany we wrześniowej powodzi.
Mieczysław Partyczny, sołtys Moszczanki w województwie opolskim, mówi bez ogródek.
– Po powodzi przyjechał pan minister Kierwiński, pani wojewoda Jurek. Objechali, było fajnie, pojechali. Cisza – akcentował Mieczysław Partyczny.
Minister Marcin Kierwiński od września odpowiada w rządzie za odbudowę po powodzi. Oprócz kilku wizyt na zalanych terenach nie widać efektów jego pracy – wskazał dr Jakub Koper.
💬 Poseł PiS @HreniakPawel: Dziś zarządzanie powodzią to jeden wielki chaos. Źródłem tego chaosu jest Donald Tusk, ale również źródłem tego chaosu jest minister, specminister od powodzi Marcin Kierwiński, który jest takim ministrem Yeti. Wszyscy o nim mówią, nikt go tak naprawdę… pic.twitter.com/OCrvGwITVm
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) November 21, 2024
– Nie słyszymy w ogóle o tym ministrze, nie słyszymy w ogóle o tych działaniach – zauważył dr Jakub Koper.
Minister Kierwiński pojawił się na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej do spraw powodzi. Przed rozpoczęciem tłumaczył się dziennikarzom z opieszałości rządu.
– Tempo jest niesatysfakcjonujące, dlatego przyspieszamy. Jasno takie polecenie otrzymali wojewodowie – powiedział Marcin Kierwiński, minister ds. odbudowy po powodzi.
Według powodzian pieniądze na odbudowę domów nie są wypłacane. Jeśli już komisja weryfikująca straty się pojawia, to nigdy nie przyznaje maksymalnej kwoty 200 tysięcy złotych. Minister Marcin Kierwiński zaprzecza.
– Jeżeli dom jest całkowicie zniszczony i wynika to z kwestii konstrukcyjnych, czyli przez uszkodzenia ścian, fundamentów, takie zasiłki są wypłacane. Chcę zdementować wszelkie plotki – podkreślił Marcin Kierwiński, minister ds. odbudowy po powodzi.
W przyspieszeniu pomocy dla poszkodowanych ma pomóc nowelizacja ustawy powodziowej. Świadczenia interwencyjne, które trafią tylko do przedsiębiorców, dostaną też rolnicy i organizacje pożytku publicznego. Gminy objęte stanem klęski żywiołowej będą miały pełne finansowanie z budżetu zadań związanych z odbudową. Teraz obowiązuje próg 20 proc. wkładu własnego.
💬 Wicerzecznik PiS @MKurzejewski: Przede wszystkim, apelujemy do Koalicji 13 grudnia, żeby w końcu wzięli się do roboty. Tutaj Państwo, którzy są z nami, nie powinni tutaj być, oni powinni być przy swoich domach, koordynować remonty i odbudowę, ale żeby to robić, to potrzebne są… pic.twitter.com/3q84gIN72l
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) November 21, 2024
– Możemy ułatwić, usprawnić proces pomocy powodzianom i odbudowy tych terenów – zaznaczył Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Opozycja oczekuje jednak od rządu rozszerzenia pomocy i wyciągnięcia odpowiedzialności personalnej.
– Nie da się odbudować za 200 tysięcy złotych. To jest niemożliwe – zauważył Ireneusz Zyska, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
– Dlaczego Wody Polskie nie zajęły się tym, żeby przygotować zbiorniki retencyjne do powodzi? – pytał Roman Fritz, poseł Konfederacji.
– Pan premier uspokajał Polaków, że nie będzie problemu – przypomniał Jarosław Sachajko, poseł koła Wolni Republikanie.
Wszystkie partie zapowiedziały poparcie ustawy.
TV Trwam News



