fot. Monika Bilska

Opozycja straszy polexitem, przewodniczący KE dementuje taką możliwość

Opozycja straszy tzw. polexitem; takiego scenariusza nie bierze jednak pod uwagę nawet Bruksela – zwracają uwagę politycy Zjednoczonej Prawicy. Europoseł Ryszard Czarnecki oraz wicemarszałek Senatu Adam Bielan odnieśli się dziś do wypowiedzi przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera.

Brukselski urzędnik na łamach kilku europejskich dzienników przyznał wprost, że Polsce nie grozi polexit. Jak stwierdził, Polska jest z nami, bo podzielamy wspólne wartości. Ryszard Czarnecki podkreślił, że polexit to stan umysłu opozycji.

– Wypowiedź pana przewodniczącego Junckera udzielona nie tylko polskiej, ale też gazetom z Węgier, Czech i Słowacji, bardzo jednoznacznie pokazuje, że opozycja tylko straszy Polaków polexitem, ale to jest tylko stan umysłu opozycji, a nie coś, co jest brane pod uwagę także przez Brukselę – powiedział Ryszard Czarnecki.

Polexit jest tylko fake newsem, próbą straszenia Polaków – dodał z kolei wicemarszałek Senatu Adam Bielan. W tym kontekście zwrócił on uwagę, że to przewodniczący PO proponował referendum ws. wyjścia Polski z UE.

– Jedynym polskim politykiem, który w ostatnich latach zaproponował referendum w sprawie wyjścia Polski z UE, był nie kto inny tylko sam Grzegorz Schetyna. To on chciał być polską wersją Davida Camerone’a. Mam nadzieję, że po tych jednoznacznych słowach przewodniczącego Junckera, który jednoznacznie stwierdził, że kontynuowanie rządów przez Zjednoczoną Prawicę w kolejnej kadencji nie będzie oznaczało polexitu, pan Schetyna przeprosi – wskazał Adam Bielan.

Wicemarszałek wyższej izby parlamentu nawiązał również do słów Junckera o wejściu do strefy euro. Przewodniczący KE stwierdza wyraźnie, że „Polska powinna przystąpić do strefy euro wtedy, gdy będzie na to gotowa” – zauważył Polski polityk.

RIRM

drukuj