Autorstwa "Photo Courtesy of U.S. Army" - by Tech. Sgt. Andy Dunaway - www.army.mil (via internet archive), Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3429196

Odwet za zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca

Stany Zjednoczone odpowiedziały ogniem na zestrzelenie przez Iran śmigłowca Apache. Zaatakowano irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz radary w pobliżu Cieśniny Ormuz.

Prezydent USA, Donald Trump, jeszcze na początku tygodnia przekonywał, że w najbliższych dniach może dojść do przypieczętowania porozumienia z Iranem. Deklaracja ta szybko została zweryfikowana przez rzeczywistość. Tym razem czynnikiem zapalnym było zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca przez irański dron szturmowy.

„Irańczycy zestrzelili jeden z naszych wysoce zaawansowanych śmigłowców Apache podczas patrolu nad Cieśniną Ormuz. W zdarzeniu brało udział dwóch pilotów, obaj są bezpieczni i nie odnieśli obrażeń. Niemniej jednak Stany Zjednoczone muszą, z konieczności, odpowiedzieć na ten atak” – poinformował Donald Trump na swojej platformie Truth Social.

Iran odpowiedział językiem gróźb.

„Nasze Potężne Siły Zbrojne nie pozostawią bez odpowiedzi żadnego ataku ani groźby. Opuśćcie nasz region, jeśli chcecie być bezpieczni” – napisał irański minister spraw zagranicznych, Abbas Aragczi.

Amerykańskie wojsko przeprowadziło odwet.

„Misja jest proporcjonalną odpowiedzią na nieuzasadnioną irańską agresję” – oznajmiło na platformie X Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych.

Siły amerykańskie zaatakowały irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz stacje radarów obserwacyjnych w pobliżu Cieśniny Ormuz. W ostrzale wykorzystały amunicję precyzyjnego rażenia, myśliwce oraz marynarkę wojenną. Amerykańskie wojsko uznaje te ataki za samoobronę i uważa je za proporcjonalną odpowiedź na zestrzelenie śmigłowca Apache.

TV Trwam News

drukuj