PAP/Adam Warżawa

Odbudowa polskiej gospodarki

Polskie przedsiębiorstwa skorzystają z szerokiego planu inwestycyjnego, który przyspieszy odbudowę naszej gospodarki. W ramach Funduszu Inwestycji Publicznych do gospodarki trafi 30 mld złotych. Opozycja przekonuje jednak, że czas wstrzymać duże inwestycje i przekazać środki na inne cele.

Plan Dudy – to dodatkowe środki, które mają ożywić polską gospodarkę.

– Trzonem będzie Fundusz Inwestycji Publicznych w wysokości co najmniej 30 mld złotych – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Te środki do 2022 roku pozwolą sfinansować inwestycje związane z  infrastrukturą, cyfryzacją czy modernizacją szkół i uczelni wyższych.

To kolejna pomoc po funkcjonującej Tarczy Antykryzysowej i Tarczy Finansowej dla przedsiębiorców – zaznaczył ekonomista prof. Paweł Soroka.

– Ta pomoc umożliwiła w tym okresie przejściowym, kiedy były te wielkie skutki koronawirusa, przetrwać tym firmom – zauważył prof. Paweł Soroka, ekonomista.

Do odbudowy polskiej gospodarki potrzebne są też strategiczne inwestycje państwa – podkreślił prezydent RP Andrzej Duda.

– Chcemy nadal realizować wielkie inwestycje. Nie chcemy ich przerywać, ograniczać, zmniejszać, a nie daj Panie Boże z nich rezygnować, bo to wielkie inwestycje właśnie są siłą napędową gospodarki – wskazał Andrzej Duda.

Takie inwestycje, jak chociażby przekop Mierzi Wiślanej czy budowa  Centralnego Portu Komunikacyjnego, angażują firmy o różnych specjalizacjach. Dadzą tym samym pracę kilkudziesięciu przedsiębiorstwom.

– Do tego trzeba dostarczyć różne urządzenia, surowce, materiały, czyli skooperowane z wykonawcą firmy mają wtedy zamówienia – powiedział prof. Paweł Soroka.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich, nawołuje do wstrzymania inwestycji i przekazania środków na służbę zdrowia. Mówiąc o potrzebie utrzymania zatrudnienia omija jednak pracowników tych inwestycji.

– Dzisiaj to jest właśnie priorytet – miejsca pracy. W związku z tym te niesłychanie kosztowne inwestycje mogą być przesunięte w czasie – zaznaczył Rafał Trzaskowski.

Centralny Port Komunikacyjny otworzyć ma Polskę m.in. na współpracę z krajami azjatyckimi. W ramach Portu powstaną lub zmodernizowane zostaną linie kolejowe i drogi.

Według posła Platformy Obywatelskiej Michała Szczerby rozwój gospodarki nie jest priorytetem.

– W tej chwili cztery lotniska, które obsługują Warszawę, Łódź czy Radom i Modlin są całkowicie wystarczające – zauważył poseł Michał Szczerba.

Przekop Mierzei Wiślanej bardzo mocno krytykuje kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.

– Te pieniądze to zmarnowane pieniądze, to skaleczona polska przyroda – podkreślił Szymon Hołownia.

Tymczasem o potrzebie utrzymania dużych inwestycji mówi nie tylko Polska, ale także UE. Mówiła o tym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiając Fundusz Odbudowy dla unijnych gospodarek.

– Tym, którzy dziś obawiają się odważnych inwestycji, chciałabym powiedzieć, że jeśli nie podejmiemy działań w tym kryzysie, będzie nas to drogo kosztować w przyszłości – powiedziała Ursula von der Leyen.

Jak zauważył unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski polskiej gospodarce pomagają też Polacy korzystający np. z programu społecznego „500 plus”.

– To nie tylko te problemy socjalne, żeby np. uporać się z biedą, ale też, żeby wywołać pewne pozytywne ruchy na rynku – podkreślił Janusz Wojciechowski.

Przekop Mierzei Wiślanej potrwać ma do 2022 roku. [czytaj więcej] Centralny Port Komunikacyjny oddany będzie do użytku prawdopodobnie w 2027 roku.

TV Trwam News

drukuj