Obawa o przyszłość. Jeden z rosyjskich dronów spadł o poranku na dom mieszkalny
Jeden z rosyjskich dronów spadł o poranku na dom mieszkalny we wsi Wyryki Wola niedaleko Włodawy na Lubelszczyźnie. Jego mieszkańcom nic się nie stało. Jak sami podkreślają – cudem uniknęli tragedii. Lubelskie władze samorządowe chcą zabiegać o zwiększenie liczebności wojsk w województwie.
Na pograniczu Polski, Ukrainy i Białorusi, w małej wsi Wyryki Wola w województwie lubelskim od rana czuć poruszenie, strach i niepewność. Około godziny 6.30 szczątki rosyjskiego drona – zestrzelonego przez wojsko – spadły na dom starszego małżeństwa. Nikt nie został ranny. Uszkodzony został dach budynku i samochód stojący przed nim. Mieszkańcom wsi trudno uwierzyć w to, co się stało.
Marzena Trociuk, dyrektor tutejszej szkoły podstawowej, o tej godzinie już wybierała się do pracy.
– Wybiegłam na dwór i zobaczyłam latające samoloty. Dopiero później, zobaczyłam, że u sąsiadów na domu nie ma dachu. Z pewnością był wybuch, bo był straszny huk – wskazała Marzena Trociuk, dyrektor szkoły podstawowej w Wyrykach.
– Przecież wyszliśmy zobaczyć, co się dzieje. Zobaczyliśmy tylko dym. Był smród. Śmierdziało takim po prostu prochem – mówił pan Jan, mieszkaniec wioski.
Właściciele zniszczonego domu – państwo Tomasz i Alina Wesołowscy –przyznają, że cudem uniknęli tragedii. Pan Tomasz dziś wstał wcześnie rano, przez co szybko wyszedł z sypialni znajdującej się na górze. Pani Alina wyszła na 10 min przed uderzeniem drona.
– Akurat w tym pokoju jest dziura. Po prostu tam strzeliło. Może byśmy nie rozmawiali – zaznaczyła pani Alina.
– Tam zaczęło się coś palić u góry, to tylko tyle, że jeszcze zdążyłem trochę to ugasić – wskazał pan Tomasz.
Państwo Wesołowscy najbliższą noc spędzą w lokalu zastępczym. Od rana na miejscu wybuchu pracują – wojsko, saperzy, żandarmeria, policja i straż pożarna. Od momentu pierwszej informacji o incydencie w stan gotowości zostały postawione wszystkie jednostki władzy samorządowej. W starostwie włodawskim zwołano sztab kryzysowy. Pomimo podziałów politycznych współpraca i koordynacja działań przebiegają dobrze, o czym zapewniał wójt gminy Wyryki, Bernard Błaszczuk.
– Myślę, że tutaj wszyscy stanęli na wysokości zadania i w natychmiastowym tempie staraliśmy się opanować sytuację– podkreślił wójt Bernard Błaszczuk.
Szczątki dronów znaleziono także w innych lubelskich miejscowościach: Czosnówce, Cześnikach, Krzywowierzbie, Kolonii, Wohyniu, Wielkim Łanie, Zabłociu-Kolonii oraz Wyhalewie. Tam nie wyrządziły większych szkód. Jednak samorządowcy z Lubelszczyzny obawiają się o przyszłość i apelują do rządu o zwiększenie liczebności wojsk na wschodzie kraju – mówił Mariusz Zańko, starostwa Włodawski.
– [Apelujemy – red.], aby rozwijały się garnizony w Chełmie i w Białej Podlaskiej, ale również wzrastała ilość jednostek Wojsk Obrony Terytorialnej – zaznaczył starosta Mariusz Zańko.
Drony doleciały również do miejscowości Mniszków w województwie Łódzkim w powiecie opoczyńskim oraz do Oleśna w powiecie elbląskim w województwie warmińsko mazurskim. Na terytorium polski mogą być jeszcze inne maszyny, dlatego służby apelują, aby ich nie ruszać, jeśli ktoś je znajdzie. Mogą stanowić zagrożenie.
– Uczulam, żeby informować na numer alarmowy 112, do najbliższych posterunków policji, podejść do sprawy odpowiedzialnie i przekazać taką informację jak najszybciej – podkreślił ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik Dowództwa Operacyjnego.
Wraz z atakiem rozpoczęła się akcja dezinformacyjna prowadzona przez Rosję. W internecie pojawia się wiele nieprawdziwych informacji oraz manipulacji. W kryzysowych sytuacjach wiarygodne są tylko oficjalne komunikaty Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych – przypomniał szef BBN, prof. Sławomir Cenckiewicz.
– To jest najpewniejsze źródło wiedzy i oczywiście instytucji państwowych. wiem, że jest bardzo dużo dezinformacji w mediach, bardzo dużo fałszywych informacji – zaznaczył prof. Sławomir Cenckiewicz.
Rosji bez wątpienia zależało na zastraszeniu polskiego społeczeństwa oraz przetestowaniu reakcji polskiego wojska oraz władz naszego kraju.
TV Trwam News



