Nielegalna komisja śledcza ds. Pegasusa przesłucha w piątek Zbigniewa Ziobrę
Jest zgoda Sądu Okręgowego w Warszawie na przymusowe doprowadzenie Zbigniewa Ziobry, posła PiS, przed komisję, która zajmuje się sprawą Pegasusa. Były minister podkreślił, że posłowie koalicji rządzącej działają niezgodnie z prawem, co stwierdził Trybunał Konstytucyjny.
– Stwierdzam, że świadek Zbigniew Ziobro nie stawił się na wezwanie komisji – mówiła w październiku Magdalena Sroka, poseł PSL, przewodnicząca nielegalnej komisji do spraw Pegasusa.
Komisja, która – wbrew orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego – dalej zajmuje się sprawą Pegasusa, czterokrotnie wzywała Zbigniewa Ziobrę. Posłowie koalicji rządzącej chcieli, aby były minister wyjaśnił, dlaczego zakup oprogramowania Pegasus został sfinansowany z Funduszu Sprawiedliwości. Oprogramowanie miało służyć do śledzenia osób podejrzewanych o najgroźniejsze przestępstwa. Zbigniew Ziobro najpierw przedstawiał zwolnienie lekarskie, potem podkreślał niekonstytucyjność komisji.
– Działanie byłej komisji ds. Pegasusa jest nielegalne, jest bez podstawy prawnej. Trybunał Konstytucyjny 10 września zajął jednoznaczne stanowisko, usunął z porządku prawnego podstawę funkcjonowania tej komisji – powiedział Zbigniew Ziobro.
Posłowie komisji rządzącej zwrócili się do sądu o zgodę na przymusowe doprowadzenie byłego ministra sprawiedliwości. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał taką zgodę, co ucieszyło przewodniczącą zespołu, Magdalenę Srokę.
– Doprowadzamy do sytuacji, w której Zbigniew Ziobro stanie przed komisją śledczą – oznajmiła Magdalena Sroka.
Decyzję o doprowadzeniu Zbigniewa Ziobry przez komisje wydała na niejawnym posiedzeniu sędzia Anna Ptaszek. Wątpliwości budzi sposób, w jaki sprawa trafiła do tej konkretnej sędzi. Anna Ptaszek wcześniej orzekła o nałożeniu kary za niestawiennictwo Zbigniewa Ziobry przed komisją do spraw Pegasusa, tak więc nie powinna zajmować się sprawą doprowadzenia byłego ministra. Za przeprowadzenie losowania odpowiada wyznaczony nielegalnie przez ministra Adama Bodnara prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają skierowanie sprawy do prokuratury – poinformował europoseł PiS, Jacek Ozdoba.
– Zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury na możliwość popełnienia przestępstwa przez osoby, które uczestniczą w ustawianiu składów sędziowskich w sądzie – zaakcentował Jacek Ozdoba.
Poseł Zbigniew Ziobro, wbrew sugestiom dziennikarzy sprzyjających obecnej władzy, nie zamierza stawiać oporu policjantom, którzy przyjdą do niego, aby wykonać polecenie sądu.
– Czy Pan się będzie szarpał z policją? – zapytał dziennikarz.
– Jeżeli policjanci przyjadą, to oczywiście poinformuję ich o tym, że zapadły wyroki TK, które dla nich także są wiążące, ale zdaję sobie sprawę, że działają na rozkaz, taka formacja. Poczęstuję ich herbatą albo kawą – odpowiedział Zbigniew Ziobro.
Przesłuchanie Zbigniewa Ziobry przed nielegalną komisją śledczą zaplanowane jest na najbliższy piątek na godzinę 9.00.
TV Trwam News



