fot. PAP

NFZ  przestanie wyceniać świadczenia

Od przyszłego roku wyceną świadczeń zdrowotnych zajmie się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Do tej pory robił to NFZ. Zmiana ma, jak pisze jedna z gazet – urealnić kwoty, które fundusz płaci placówkom medycznym za świadczenia.

A tego domagają się palcówki medyczne. Według ekspertów niektóre badania np. w kardiochirurgii, są przeszacowane, wyceny innych, np. realizowanych w oddziałach ratunkowych, są zbyt niskie i powiększają deficyt szpitali. Środki na nowe działania agencja uzyska z NFZ.

Eksperci wskazują, że Agencja nie jest przygotowana do szacowania świadczeń medycznych; nie ma planu, pieniędzy ani pracowników.

Poseł Czesław Hoc, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, ocenił, że krok w kierunku urealnienia wyceny świadczeń jest dobry, ale nie idą za tym rzeczywiste środki.

– Niektóre są bardzo niedoszacowane, przede wszystkim pewne procedury szpitalne, niektóre natomiast są przeszacowane – wszyscy pracujący w szpitalach to wiedzą. A dlaczego idą za tym czyny? Dlatego, że nie idą za tym pieniądze. Realokacja i alokacja środków (co zapowiada ministerstwo) nijak się ma do rzeczywistości dlatego, że w NFZ jest coraz mniej pieniędzy. Przerzucanie świadczeń z jednej dziedziny na drugą nie zda egzaminu. Dlatego widzimy, że w planie finansowym na 2015 rok w NFZ jest pieniędzy tyle samo, czyli mniej – mówi poseł. 

NFZ ma oddawać Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji co roku 0,07 proc. przychodów ze składki od ubezpieczonych. W 2015 r. będzie to blisko 47 mln zł.

Zostanie z nich opłacone m.in. utworzenie 60 etatów. Odpis na rzecz taryfikacji ma wzrastać wraz z przychodami ze składki. W 2019 r. będzie to 56 mln zł więcej niż koszty rocznego leczenia np. czerniaka złośliwego – informuje jeden z dzienników.

RIRM

 

 

drukuj