fot. PAP/EPA

Na Bliskim Wschodzie na nowo rozgorzeje wojna Izraela z Hamasem?

Unia Europejska apeluje o wznowienie negocjacji o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem. Pierwsza faza porozumienia obowiązująca do soboty nie przerodziła się w kolejną, tak jak pierwotnie zakładano.

Po krótkim okresie trwania rozejmu między Izraelem a Hamasem nastał impas. Pierwsza faza porozumienia obowiązująca do soboty, nie przerodziła się w kolejną, tak jak pierwotnie zakładano. Premier Izraela zaoferował za to kontynuację rozejmu i wstrzymanie walk na czas świąt.

– Izrael przyjmuje ramy wysłannika prezydenta Trumpa w celu tymczasowego zawieszenia broni na okres Ramadanu i Paschy – mówił Benjamin Netanjahu.

Hamas odrzucił tę propozycję, żądając, by Izrael natychmiast rozpoczął negocjacje nad drugą fazą rozejmu.

– Tym zachowaniem izraelska okupacja naciska na powrót do punktu wyjścia i unieważnienie umowy za pomocą proponowanych przez siebie alternatyw – podał Osama Hamdan, starszy urzędnik Hamasu.

Odpowiedź Izraela uderza w cywilów. Rząd wstrzymał bowiem pomoc humanitarną do Strefy Gazy.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie spotkała się z krytyką ze strony Unii Europejskiej. Komisja Europejska zaapelowała o pilne wznowienie negocjacji.

„Ponawiamy też apele do Izraela o bezpieczny i niezakłócony dostęp do pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków oraz ułatwienie pracownikom organizacji humanitarnych i organizacjom międzynarodowym skutecznego i bezpiecznego działania w Strefie Gazy” – apelował Anouar El Anouni, rzecznik Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

Na razie negocjacje utknęły w martwym punkcie. Druga faza rozejmu, która miała przynieść trwały pokój, uwolnienie zakładników oraz całkowite wycofanie Izraelczyków ze Strefy Gazy, nadal nie została uzgodniona.

TV Trwam News

drukuj