fot. PAP/Paweł Supernak

Msza św. w przeddzień 81. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Na Placu Krasińskich w Warszawie odbyła się w czwartek Msza św. sprawowana w związku z obchodami 81. rocznicy Powstania Warszawskiego. Poprzedzona była ona złożeniem wieńców przez prezydenta Andrzeja Dudę oraz prezydenta elekta Karola Nawrockiego przed pomnikiem Powstańców Warszawy Batalionu Armii Krajowej „Kiliński”.

81 lat temu, 31 lipca 1944 r., w Warszawie wydano rozkaz sygnalizujący rozpoczęcie Powstania. Głównym jego celem miało być wyzwolenie miasta przed wkroczeniem Sowietów. Decyzja o rozpoczęciu zrywu została podjęta podczas popołudniowej narady u głównego dowódcy Armii Krajowej, generała Tadeusza Bora-Komorowskiego.

By zwiększyć szanse na powodzenie, Powstanie musiało rozpocząć się dokładnie w momencie rozpoczęcia szturmu Armii Czerwonej na Warszawę i to właśnie informacja o pojawieniu się Sowietów na Pradze ostatecznie zdecydowała o wydaniu rozkazu do walki.

Doktor Szymon Niedziela, historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego, zwraca jednak uwagę, że pogłoski te mogły okazać się fałszywe.

– 31 lipca, w czasie drugiej narady po południu,  do pomieszczenia wpada Antoni Chruściel „Monter”, dowódca okręgu warszawskiego Armii Krajowej.  Wręcz z radością wykrzykuje informację, bo oznaczała ona wsparcie ze wschodu: „Bolszewicy na Pradze!”. Ale to nie była prawda. Sam Chruściel „Monter” uzyskał nieprawdziwe informacje, nawet jeżeli była jakaś czujka, jakiś patrol pancerny, to nie było to zapowiedzią ofensywy na zachód – relacjonuje dr Szymon Niedziela.

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Trwało 63 dni. Był to największy zryw na terenach okupowanych przez Niemców w trakcie II wojny światowej.

RIRM

drukuj