Mniej środków na obronność Polski
W tym roku na obronność trafi o 20 mld zł mniej niż zakładano. W konsekwencji Polska nie przekroczy 4 proc. PKB, a to deklarował rząd Donalda Tuska.
Pozabudżetowy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych jest w całości przeznaczany na zakup najnowocześniejszego uzbrojenia dla Wojska Polskiego. Liberalno-lewicowa koalicja z planowych około 60 mld zł wyda tylko 40 mld zł. Pomimo tego wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, uważa to za sukces.
– To będzie grubo na pewno ponad 60 proc., może nawet 70 proc. wydatkowania z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jednak wydanie 70 proc. z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych i tak oznacza, że rząd Donalda Tuska nie przekroczy w tym roku obiecanych 4 proc. PKB na obronność. Wskaźnik zatrzyma się na 3,9 proc. PKB. To odbije się na brakach sprzętowych w wojsku.
– Wciąż nie ma zamówienia na 500 wyrzutni HIMARS. Wciąż nie słyszymy nic na temat produkcji czołgów koreańskich K2 w naszym kraju. To są zaniechania groźne dla bezpieczeństwa naszej ojczyzny – alarmował były minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak.
Część środków z puli 20 mld zł miała być przeznaczona również na zakupy sprzętu w polskim przemyśle zbrojeniowym. Wojsko Polskie wciąż czeka na nowe dostawy m.in. wozów bojowych Borsuk czy armatohaubic KRAB. Jak analizuje dr Radosław Tyślewicz z Akademii Marynarki Wojennej, relacje na linii wojsko – państwowy przemysł zbrojeniowy nie są dobre ze względu na wieloletnie zaniedbania w sektorze.
– Zderzyliśmy się z rzeczywistością, że to, co zostało z naszego przemysłu zbrojeniowego, nie jest dostosowane do produkcji masowej w krótkim czasie. Nie mamy takich mocy wytwórczych – tłumaczył dr Radosław Tyślewicz.
Kierownictwo resortu obrony nie mówi, czy zablokowane 20 mld zł przepadnie, czy będzie wydane w przyszłym roku. Trzeci wariant zakłada, że pieniądze trafią poza resort obrony.
– Donald Tusk z ministrem finansów tylko czyhają na błędy MON, który tych środków nie wyda, a oni te środki bardzo chętnie będą przesuwać gdzie indziej – wskazał były wiceminister obrony, Marcin Ociepa.
Pomimo niewydania 20 mld zł Polska nadal będzie liderem w NATO, jeśli chodzi o wydatki na wojsko w stosunku do PKB. Ma to znaczenie w naszych relacjach w USA. Od stycznia rządy obejmie Donald Trump, który wielokrotnie powtarzał, że Stany Zjednoczone będą wspierać wyłącznie silne państwa.
TV Trwam News



