fot. https://www.google.com/maps

Minister obrony Łotwy: Białoruska presja migracyjna skoncentrowana jest na naszej granicy

Wywierana przez Białoruś presja migracyjna skoncentrowana została na granicy z Łotwą – oświadczyła we wtorek łotewska minister obrony, Inara Murniece. Zaznaczyła, że jej kraj powinien być przygotowany na różne scenariusze.

Przez ostatni rok rośnie presja związana z nielegalną migracją na granicy z Białorusią, pod koniec sierpnia i na początku września przez kilka dni granicę nielegalnie próbowało przekroczyć ponad sto osób dziennie – napisała LETA.

Minister podkreśliła, że w związku z sytuacją na granicy podjęto decyzję o zmianie przebiegu manewrów wojskowych Namejs. Armia ma udzielić dodatkowego wsparcia łotewskim strażnikom granicznym.

Według Murniece sytuacja na granicy białorusko-litewskiej zmieniła się, a obecnie główny „element nacisku” ze strony Białorusi skoncentrowany jest na Łotwie.

Jak poinformował w poniedziałek wiceszef MSW Litwy, Arnoldas Abramaviczius, 20 litewskich funkcjonariuszy straży granicznej zostanie oddelegowanych na sąsiednią Łotwę w celu wzmocnienia ochrony jej granicy z Białorusią.

Szef straży granicznej Łotwy, Guntis Pujats, powiedział, że w minionym tygodniu sytuacja na granicy była „najpewniej najbardziej napięta od 2021 roku” – podał portal LSM. Przekazał, że w ciągu tygodnia udaremniono próbę przedostania się na Łotwę prawie 900 osób. Nie wykluczył, że niektórym osobom udało się dostać do kraju i nie zostali ujęci. Straż graniczna zaproponowała rządowi, by podjął decyzję o zamknięciu jednego z przejść granicznych z Białorusią – w miejscowości Silene.

Łotewskie ministerstwo obrony rozważa możliwość rozmieszczenia min przeciwpancernych i dodatkowych zabezpieczeń, by wzmocnić wschodnią granicę kraju – przypomniała LETA.

PAP

drukuj