fot. PAP/EPA

Min. Sprawiedliwości wystąpiło z wnioskiem o wprowadzenie do obrad Rady UE kwestii brutalności służb porządkowych w Niderlandach

Resort sprawiedliwości wystąpił z wnioskiem, by Rada Unii Europejskiej na najbliższym posiedzeniu zajęła się brutalnością służb porządkowych w Niderlandach. Była to reakcja na protesty przeciwko obostrzeniom COVID-owym.

Wiceminister sprawiedliwości, Sebastian Kaleta, powiedział, że w czasie, gdy Polska jest atakowana przez instytucje unijne, te same organy oraz inne kraje członkowskie „biernie przyglądają się temu, co dzieje się w ostatnich dniach w Niderlandach”.

– Jako Ministerstwo Sprawiedliwości złożyliśmy wniosek, aby ten problem był poruszony na najbliższym posiedzeniu Rady UE w kontekście zasady praworządności. Nie może być tak, że obywatele krajów UE są tak traktowani i nie ma żadnej reakcji, żadnej refleksji. (…) To jest test dla Wspólnoty, czy jest gotowa z otwartą przyłbicą dyskutować o problemach w państwach, które tak dużo mówią o praworządności i wolności, czy tylko skupia się na atakowaniu jednego państwa, jakim jest Polska. Przy czym w Polsce takie sytuacje nie mają miejsca – zaznaczył wiceminister Sebastian Kaleta.

TV Trwam News

drukuj