fot. PAP/Marcin Bielecki

Min. J. Brudziński: Nie zapomnimy o Polsce powiatowej

Nie zapomnimy o Polsce powiatowej, o Polsce gminnej, będziemy dokładać starań, żeby wyrównywać dysproporcje i różnice – powiedział w czwartek w Karczewie (zachodniopomorskie) szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński. Dodał, że gwarantem tego są kandydaci Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych.

Minister Joachim Brudziński podczas konferencji prasowej we wsi Karczewie w Zachodniopomorskiem powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość chce „wyjść z ofertą” dla Polski powiatowej, popegeerowskiej. Zapewnił, że „Polska jest jedna”.

„I wszyscy mieszkańcy, niezależnie od tego, czy są mieszkańcami Warszawy, Poznania, Wrocławia, Szczecina, mają takie same prawa i państwo ma wobec wszystkich obywateli takie same zobowiązania, również wobec rolników, wobec ludzi, którzy mieszkają poza tą Polską metropolitalną” – powiedział Joachim Brudziński.

Dodał, że parlamentarzyści „rozjechali się” po Polsce „gminnej, powiatowej”, aby zdać relację z ponad trzyletnich rządów PiS i żeby „narysować perspektywę na kolejne lata”.

„Naszym zadaniem jest dzisiaj stanąć przed państwem i zadeklarować, (…) że tak, jak dotrzymaliśmy słowa w rządzie, dotrzymamy słowa w samorządzie” – powiedział szef MSWiA.

Dodał, że PiS będzie „dokładać wszelkich starań”, aby wypełnić „zobowiązania nadrabiania dziesięcioleci zaniechań”, które powstały na początku lat 90., kiedy – jak powiedział – mieszkańcy Polski powiatowej zostali „zostawieni sami sobie”.

Podkreślił, że największym beneficjentem programu 500 plus „byli i są, i pozostają” młodzi ludzie w Polsce powiatowej i gminnej. Dodał, że stało się tak, mimo krytyki przeciwników politycznych.

„Prawo i Sprawiedliwość przyłożyło rękę do tego, że wspieramy polskie rodziny, że jest szansa, że na takich terenach, jak te tutaj, pozostaną” – zaznaczył minister.

Joachim Brudziński powiedział, że jeżeli chodzi o kwestie związane z bezpieczeństwem „nie ma dla nas znaczenia, czy ktoś jest mieszkańcem Szczecina, Poznania, Wrocławia czy Płot, Gryfic, innych miejscowości”.

„Że każdy obywatel, każdy Polak, ma takie samo prawo do poczucia bezpieczeństwa” – podkreślił szef MSWiA.

Zapowiedział, że w piątek zostanie otwarty posterunek policji w Dobrej k. Nowogardu oraz wmurowany będzie kamień węgielny pod budowę komendy straży pożarnej w Gryficach.

Podkreślił, że rząd przeznacza też „ogromne środki finansowe” na „największą bolączkę tych ziem” – drogi lokalne.

„Otrzymałem też taką informację, że Ministerstwo Finansów na najbliższy rok na drogi wojewódzkie do dyspozycji przyszłego marszałka, władz sejmiku województwa przeznaczy 28 mln zł na rezerwę celową” – powiedział Joachim Brudziński.

Zapewnił też, że mieszkańcy Polski powiatowej i gminnej mają w rządzie swoich reprezentantów, „że pamiętamy o was, że będziemy się o was upominać, że nie jesteśmy tutaj wyłącznie na wybory samorządowe”.

Odniósł się też do kwestii migracji.

„Jak my dzisiaj słyszymy z ust niektórych pięknoduchów <<musimy się tutaj otwierać, miłosierdzie musi być nad bezpieczeństwem>> (…) – mówimy nie. Istnieje coś takiego, jak porządek miłowania, ordo caritatis – najpierw musimy dbać o bezpieczeństwo naszych obywateli, mieszkańców Rzeczypospolitej, a później tam, gdzie to jest możliwe, pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebują” – powiedział Joachim Brudziński.

Dodał, że rząd PiS kieruje środki pomocy do Syrii czy Iranu.

„Możecie jednego być pewni, dotrzymamy również naszego słowa, które dajemy dzisiaj, przy okazji wyborów samorządowych. Nie zapomnimy o Polsce powiatowej, o Polsce gminnej. Będziemy dokładać starań, żeby te dysproporcje i różnice wyrównywać” – powiedział minister.

Dodał, że gwarantem tego są kandydaci PiS w wyborach samorządowych.

Joachim Brudziński podczas wizyty w Zachodniopomorskiem będzie też w czwartek w Przybiernowie, gdzie zostanie zaprezentowana kandydatka PiS na wójta gminy Anna Kubiak oraz kandydaci na radnych gminnych i powiatowych.

PAP/RIRM

drukuj