fot. PAP/Adam Warżawa

Mija rok od śmierci prezydenta Gdańska

Mija rok od zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Rocznica ta stała się dla czołowych polityków Platformy Obywatelskiej pretekstem do obwiniania za tę śmierć aparatu władzy, czyli Prawa i Sprawiedliwości.

Zbliżał się kulminacyjny moment gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do stojącego na scenie prezydenta Gdańska nagle podbiegł mężczyzna. Zadał Pawłowi Adamowiczowi kilka ciosów nożem. Ciężko rannego prezydenta odwieziono do szpitala. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy Paweł Adamowicz zmarł.

W rocznicę śmierci prezydenta Gdańska w dość specyficzny sposób czołowi politycy PO uczcili pamięć zmarłego. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna na jednym z portali społecznościowych zamieścił taki wpis.

– Mija rok od zabójstwa Pawła Adamowicza. Było efektem polityki nienawiści. Niech Jego słowa o dzieleniu się dobrem pozostaną w nas żywe. Jesteśmy dziś w Gdańsku. Pawle, cześć Twojej pamięci – napisał Grzegorz Schetyna.

Jeszcze dalej w swoim wpisie idzie były przewodniczący PO Donald Tusk.

– Rok temu Pawłowi Adamowiczowi zadano nożem kilka śmiertelnych ciosów. Po ataku zabójca ogłosił, że był to odwet na sądach i Platformie. Przez wiele tygodni Prezydent Adamowicz był celem kampanii nienawiści ze strony aparatu władzy. Cześć Jego pamięci – napisał Donald Tusk.

To wykorzystywanie tragedii do bieżącej polityki – mówi poseł PiS Kacper Płażyński.

– Obserwujemy takie działania niektórych polityków, szczególnie PO, które są niestety nakierowane na to, aby wzbudzić wśród Polaków jak największą ilość negatywnych emocji – zaznacza Kacper Płażyński

Wpis byłego premiera jest o tyle zaskakującym, że to właśnie kierowany przez Donalda Tuska aparat władzy wszczął w 2013 roku przeciw Adamowiczowi postepowania w sprawie korupcji, o czym obszernie informowała stacja TVN. Lewicowe media przez lata donosiły o problemach z majątkiem Pawła Adamowicza

To „Gazeta Wyborcza”. Rok 2015. I tekst:

„Gdzie się podziało 5 mieszkań prezydenta Gdańska?” – pytała w 2015 roku „Gazeta Wyborcza” [ZOBACZ]

„Dzieci prezydenta Gdańska dostały pół miliona na urodziny. Czy sąd w to uwierzy?” – taki artykuł ukazał się natomiast w 2017 roku na portalu Wirtualna Polska [ZOBACZ]

Paweł Adamowicz ze swoimi problemami był obciążeniem dla Platformy Obywatelskiej. Przed wyborami samorządowymi w 2018 roku był wręcz zwalczany przez swoich niedawnych partyjnych kolegów.

„Schetyna z Wałęsą odcinają się od Adamowicza!” – informował wówczas dziennik „Fakt” [ZOBACZ]

O powadze zarzutów korupcyjnych Adamowicza mówił Sławomir Neuman na spotkaniu z lokalnymi działaczami PO.

– Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach – akcentował Sławomir Neumann.

Politycy PO ani słowem nie wspominają, że zabójca Stefan W. mógł być osobą niepoczytalną – to ustala właśnie prokuratura. Nie wspominają też o tym, że bezpośrednia odpowiedzialność za śmierć Adamowicza spoczywa na organizatorze finału WOŚP, który nie zabezpieczył należycie imprezy. Jerzy Owsiak tuż po tragedii wziął na siebie część odpowiedzialności. Dziś tę odpowiedzialność zrzuca na innych.

TV Trwam News

drukuj