fot. twitter.com/MEIN_GOV_PL

MEiN: Do polskich szkół od momentu rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę przyjęto prawie 30 tys. ukraińskich dzieci 

Już blisko 30 tys. ukraińskich dzieci trafiło do polskich szkół po inwazji Rosji na Ukrainę. Prof. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, zapewnił, że polskie szkoły funkcjonują sprawnie oraz zgodnie z planem realizują program nauczania.

Szef MEiN wizytował dziś Szkołę Podstawową im. gen. Nikodema Sulika w Lubyczy Królewskiej, gdzie zorganizowany został jeden z punktów recepcyjnych obsługujących przejście graniczne w Hrebennem. Minister edukacji zaznaczył, że polskie dzieci są otoczone opieką i mają poczucie bezpieczeństwa. Jednocześnie podejmowane są liczne starania mające na celu integrację uczniów z Polski i Ukrainy.

Prof. Przemysław Czarnek wskazał, że najlepszym sposobem przyjmowania ukraińskich dzieci do Polski – zwłaszcza tych, które nie mówią i nie rozumieją języka polskiego – są oddziały przygotowawcze: szkolne, międzyszkolne i międzygminne.

– Jest to najbardziej elastyczny i najmniej stresujący sposób przyjmowania ukraińskich dzieci do polskich szkół. To najlepsze rozwiązanie dla tych dzieci, które nie mówią w języku polskim. Ten sposób jest najmniej inwazyjny, bo najmniej ingeruje w polski system oświaty, a organy prowadzące w Polsce są organami prowadzącymi szkoły dla polskich dzieci w polskim systemie oświaty, co trzeba mieć na względzie. Musimy w jak najmniejszym stopniu ingerować w naukę polskich dzieci – zaznaczył minister edukacji i nauki.

https://twitter.com/MEIN_GOV_PL/status/1503344814762385410

Do szkół zostało przyjętych blisko 30 tys. z ok. 650 tys. dzieci ukraińskich uchodźców przebywających w naszym kraju. Zdecydowana większość rodziców i opiekunów nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj