Media sprawą najważniejszą

Wypowiedź dla Radia Maryja prof. Rafała Brody, publicysty oraz działacza politycznego.   

Nie ma wątpliwości, że marsz „Obudź się Polsko” będzie miał wielkie znaczenie. Liczę na to, że przyjdzie wiele osób i wszystko odbędzie się spokojnie. Pomimo tego, że już na przykład były prezydent Lech Wałęsa prowokacyjnie wypowiedział zdania, których nie powinien powiedzieć. To brzmiało wręcz jak ostrzeżenie. Na pewno wszystko będzie spokojnie, w patriotycznym nastroju. Może media wreszcie pokażą trochę tej demonstracji i cała Polska się dowie o jak ważne sprawy ludzie walczą.

 

Nie ma wątpliwości, że w dzisiejszym świecie środki masowego przekazu to najważniejsza sprawa. Ich funkcjonowanie, to więcej niż policja, niż armia. Dzisiaj właściwie całe życie polityczne, całe losy kraju reguluje się przy pomocy mediów. Demokracja w ogóle nie ma żadnego sensu jeżeli nie uczestniczą w niej ludzie, którzy są naprawdę dobrze poinformowani. Co tu dużo mówić, każdy rozumie te sprawy i wie o co się toczy walka.

To jest wielkim skandalem, że w Polsce mogą funkcjonować tacy ludzie, jak obecny przewodniczący KRRiT. Nawet sposób w jaki on odpowiada, nawet pisemnie, to jest kompromitujące. Kiedyś pisaliśmy w imieniu 35 tys. sygnatariuszy listu „Przestańcie szkodzić Polsce”. To było ponad 3 lata temu; taki pierwszy sygnał oddolny, ile ludzi widzi, że źle się toczą sprawy w Polsce. To był bardzo mocny list. Mimo to 35 tys. ludzi zdecydowało się go podpisać. W między czasie z kpt. Sulatyckim pisali list do Dworaka w momencie, kiedy on zaczął atakować Radio Maryja, i zaczął kwestionować jego rolę jako nadawcę społecznego. Wtedy po długim czasie dostaliśmy odpowiedź, która była naprawdę kompromitująca. Zdecydowaliśmy się tego nawet nie ujawniać. Może kiedyś przyjdzie czas żeby to zrobić. Czytałem ten list, który napisał w odpowiedzi o. Dyrektorowi z taki atakiem, wręcz groźbami. Myślę, że naprawdę człowiek na takim poziomie, który potrafi taki list napisać i publicznie go ogłosić – dla niego nie powinno być miejsca w konstytucyjnym organie  decydującym o tak ważnych, delikatnych sprawach.

Ci ludzie, którzy przyjadą na manifestację będą reprezentować co najmniej 2,5 mln osób, które zdecydowały się podpisać protesty przeciwko sytuacji z Tv Trwam; z tym skandalicznym odmawianiem miejsca na multipleksie. Ci ludzie będą reprezentować to wielkie grono osób i myślę, że o wiele większe, bo w tej manifestacji będzie też chodzić na pewno o wszystkie ważne sprawy. Drugą ważną sprawą, jak media, jest sytuacja w sądownictwie. Ludzie od bardzo dawna widzą działanie sądów, całego aparatu sprawiedliwości. To jest kolejny taki punkt, w którym wspólnota społeczna nie może funkcjonować bez prawidłowego egzekwowania praw, czyli tej umowy, którą się zawiera regulując prawem stosunki i różne najważniejsze sprawy w Polsce. Więc jeżeli aparat sprawiedliwości nie działa, jest to nie do utrzymania. Taka wspólnota nie może funkcjonować. Zdaje się, że wchodzimy w fazę, kiedy chcą nawet zniszczyć naszą wspólnotę, żeby zrobić z Polaków środowisko zatomizowanych ludzi, którzy walczą o swój byt, walczą z biurokracją, ze wszystkim.

Na marszu zjawią się nie tylko zwolennicy Radia Maryja. Nawet grupy zorganizowane, choćby wspomnieć związek zawodowy „Solidarność” – są współorganizatorami tego marszu. Myślę, że będzie to naprawdę  piękna demonstracja, patriotyczna. Jak telewidzowie zobaczą to na ekranach swoich telewizorów, a na pewno myślę, że małe fragmenty pokażą w telewizji tzw. publicznej, to w Tv Trwam przypuszczam, że będzie o wiele pełniejsza transmisja.

To wszystko będzie można zobaczyć. Myślę, że to postawi Polskę na nogi, obudzi ludzi. Żyjemy cały czas w cieniu tych różnych strasznych spraw związanych z aferą Amber Gold, która pokazuje wszystko złe co się toczy jak rak. Nasze życie nawet gospodarcze, ale pod każdym względem. Gdyby media działały  dobrze, to takie afery nie mogły by się rozwinąć. Po prostu tyle już było oszustw finansowych, które na przestrzeni  23 lat było to  nabieranie finansowe ludzi, realizowane w wielu przypadkach. Wiele osób pokrzywdzonych nigdy się nie doczekało sprawiedliwości. Teraz to wszystko się stało głośne dzięki różnym splotom okoliczności. Tutaj mamy obrazki takie, które spinają całość problemu. Pokazanie tych polityków, władców miasta, którzy na tym słynnym zdjęciu ciągnący na linie samolot, czy w tej chwili ta niezwykle pożyteczna prowokacja, przy której ujawniono podporzadkowanie sędziego. To jest niewybaczalne.

Proszę zauważyć, że zawsze się mówi: takie zachowanie sędziego to jest jednostkowy przypadek. Nie prawda! Takie ujawnienie sprawy powinno natychmiast stawiać problem w drugą stronę. Ilu jest takich sędziów? Jak zrobić żeby nie mogli funkcjonować? Wszystko jest powiązane i właściwie gdzie dotkniemy, nawet w tym ważnym procesie na przykład wyborczym. Wielokrotnie stwierdzono niezwykle ważne nadużycia w czasie wyborów. Zawsze konkluzja Państwowej Komisji Wyborczej jest taka, że to nie miało wpływu na wynik wyborów. To jest jednostkowy przypadek. Jeżeli człowiek sobie uświadomi jak szalenie trudno, jakim przypadkiem jest, że w ogóle coś takiego można udokumentować i odkryć. Tu można przywołać przypadek z Brukseli. Nigdy nie zostało pokazane do końca co się stało, kto był winien i czy został ukarany. Myślę, że ci ludzie dalej przy wyborach będą pracowali i włos i z głowy nie spadnie. To wszystko będzie na pewno w myślach tych ludzi, którzy przejdą  ulicami Warszawy. Stąd też apel do mieszkańców Warszawy, żeby jak najliczniej uczestniczyli w tym marszu.

 

Wypowiedź dla Radia Maryja prof. Rafała Brody, publicysty oraz działacza politycznego.   

Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj